Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Obcinanie włosów na łapach
Autor Wiadomość
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-12-19, 01:15   

Alesmy offa zrobily tymi kołdunami :)

A w kwestii włosów pod łapkami to ja swoim psom nigdy nie obcinałam bo one sobie same te kłaki wycieraja chodząc po betonowej kostce i kamykach w ogrodzie :mrgreen:
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-12-19, 01:18   

ja jednak preferuje kolduny w barszczyku :lol: mniam :-P .a na litwie to chyba pielimieni ale moze sie myle :-P male pierozki wypelnione baranina z czosnkiem -mniam :-P
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-12-19, 01:22   

Ja dlatego pisala, ze w rosolku bo moi korzenie w 1/2 z Wilna i tak mnie babuszka priuczyla.
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-12-19, 01:28   

W wawie jest taka malutka gruzińska knajpka TBILISI (na cztery stoliki), w której króluje BIG MAMA (mówi po gruzińsku, rosyjsku i troszeczkę po polsku). Nie ma tam menu, by każdego dnia BIG MAMA wymyśla nowe potrawy. Ale pilmeni (tak się to u nich nazywa) jest zawsze. A że po gruzińsku więc zawsze też kilka ziaren granatu na wierzchu się znajdzie :-)
Ale to już rzeczywiście OT
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-12-19, 02:00   

to jeszcze napisz gdzie dokladnie w warszawie to jak bede to pojde :lol: taki system istnieje we wloszech oczywiscie w knajpkach lokalnych ze nie ma menu i codziennie jest cos innego -akurat co maja -ale zawsze swieze i jedno danie jest takie ze zawsze maja ,ja mieszkalam w Taranto i moja ulubiona knajpka byla obskurna :roll: ,prowadzona przez rybakow a nazwa w tlumaczeniu to byla "Jezus Chrystus" -niebo w gebie,zawsze swieze ryby i owoce morza :-P i to chyba jedyna rzecz za jaka tesknie :lol: oprocz pogody i serow :-P
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-12-19, 02:05   

Archisia napisał/a:
Ja dlatego pisala, ze w rosolku bo moi korzenie w 1/2 z Wilna i tak mnie babuszka priuczyla.

no w rosolku tez sa w sumie smaczne :lol: odwiedz mnie w koncu to ci moze ugotuje takie z maka przystosowana do Ciebie :rotfl: a rosolek z kury koniecznie-ja mam juz killera kur :lol:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-12-19, 09:24   

gingerheaven napisał/a:
to jeszcze napisz gdzie dokladnie w warszawie to jak bede to pojde


Puławska 24, naprzeciwko teatru Nowego

gingerheaven napisał/a:
moja ulubiona knajpka byla obskurna


Też mam w wawie kilka takich przykładów: Vera Italia wyglądająca jak kantyna wojskowa z prl, gdzie dają wspaniałe włoskie żarcie, Samira z kuchnią libańską - no teraz to już ładnie wygląda, ale ja pamiętam jak to była buda z blachy falistej, w każdym razie nadal jest w specyficznym jak na knajpę miejscu, bo na tyłach bazy MPO (czyli z widokiem na śmieciarki). ;-)
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-12-19, 15:30   

abrus napisał/a:
Ciekawostka - moja rottka starannie - co wieczór przez chyba co najmniej godzinę - czyściła sama łapy codziennie (lizała, wygryzała) - a jeszcze nie widziałam, żeby jakikolwiek leon to robił

to musimy się spotkac i zobaczysz... :mrgreen:
Madox cierpi na spacerach przez te kudełki,bo robią mu się sople,które pózniej bardzo go uwierają i juz po 30 min misiek zaczyna kuleć...dlatego ja wycinam futro między poduchami....
_________________

 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-12-19, 15:32   

moja Magia dzis na dworzu co chwila sobie wygryzala ten snieg z lapek :roll: chyba tez jej musze wyciac,tym bardziej ze ona ma strasznie dlugie te wlosy na stopach :shock:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
McDzik 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 1608
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2009-12-20, 15:18   

Ja to psu wycinam raz w tygodniu przez cały rok, niezależnie od pory roku.. Poza zimą, w inne pory roku, sporo jakiś kleistych śmieci sie w to wczepiało, więc zdecydowałam się raz w tygodniu mu to obcinać..

A tak poza tematem:
Poza łapami raz na jakiś czas (zazwyczaj kidy ma większą przerwę od wystaw) podcinam mu końcówki sierści na całym ciele, żeby nie było efektu takiego "piórka" na końcach, tylko mocny, gruby włos, który z długości i tak mu zaraz odrośnie. Im częściej podcinany po trochu,po trochu-tym sprawniej to później odrasta. Jest to lepsze niż podawanie jakis tabletek czy środków, bo środki mogą czasem psu zaszkodzić (kiedyś się skończyło hiperwitaminozą i wysypką, tylko dlatego, że dostawał dawke dzienną dla psa o masie 8kg (dwie tabletki , jedna na 4kg, nie odcinałam tej końcówki) ważył wtedy 7kg, czyli powinien dostawać 1 tabletke całą i 3/4 drugiej, jakby się uparł... ja się nie uparłam no i się skończyło niefajnie ;/ ..Wolę teraz podcinać , raz na jakis czas dać psu jajko.. i ma super włos :) ...
_________________
www.tybetkowo.pl.tl
Spaniele tybetańskie & Handling
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-12-20, 18:06   

dygresja z ostatniej chwili - jeśli wasze psy mają tendencje du kudłów na łapach a'la yeti, to wycinajcie im kudły między poduchami ;-) właśnie odkryłam u abyśki mega kluchę w tylnej łapie, tam jest wszystko-sfilcowana sierść, glina, piach, no i mimo, że od pobytu na dworze minęły prawie dwie godziny - ulepek "bogactw" między poduchami jest lodowaty
ostatnio spód łap wygoliłam jej tuż po pierwszym porodzie, czyli dwa lata temu i do tej pory był spokój; młode nie mają takich przefutrzonych łap, jak mamusia i nic im się nie zbiera :mrgreen:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2010-12-27, 00:02   

Tak przy temacie łap - smarujecie czymś poduszki ? :) Wiem że głupie pytanie ale może ktoś czegoś używa ? Wiem że Husse ma specjalny kremik do poduszek ale czy to coś daje ? A czy Wasze psy też cierpią idąc po posolonym chodniku ? Bo mój rudolf czasem unosi wysoko łapy i widać że jest to dla niego nieprzyjemne. Tak myślę że to od soli Zima dopiero się zaczęła więc pytam :-)
_________________

 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-12-27, 00:22   

u nas nie ma tego problemu, bo nie depczemy po sypanym
słuchałam kiedyś audycji na ten temat i poleca się wszelkiego rodzaju maści izolująco-zabezpieczające
w każdym razie, to czym się posypuje chodniki i ulice, to raczej nie jest sama sól, to jakieś chemiczne wynalazki - dawkowane w zależności od temperatury... kilkanaście lat temu mieszkałam w mieście i nigdy żadna z moich suczy nie miała problemu zimą z bolącymi łapami
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2010-12-27, 00:30   

No u mnie się nie da i czasem trzeba przejść się osiedlowymi ściezkami O dziwo na ulicy która jest sypana napewno raczej tego nie zaobserwowałem ale na chodnikach, zwłaszcza blokowych przy klatkach tak i to chyba ma jakiś sens bo tam walą tego najwięcej. Bolec to chyba nie boli bo nigdy nie zapiszczał (kurde mogłem zapytać o północy przy opłatku) ale wybitnie mu się nie podoba. A może on ma jakieś podrażnione te poduchy ? Są szorstkie jak papier ścierny (tyle że nawet po spacerze przyjemnie ciepłe) - takie mają być ? U kota są inne :mrgreen:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 10