Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Enostoza
Autor Wiadomość
Jesi 
leomaniak


Dołączyła: 28 Sie 2010
Posty: 150
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2011-05-04, 07:35   Enostoza

Od lutego Hektor męczy się z enostozą. Dzisiaj pojawiła się kulawizna już trzeciej łapy. Pies ma podawane leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Zaleczamy jedną łapę, dwa tygodnie zdrowia i następna łapa się odzywa. Biedna psina. Czytałam, że to trwa do 2 roku życia. (Hektor w tym miesiącu będzie miał roczek) Czy ta choroba ma zamiar się kręcić po tych łapach tak długo ??? :shock:

Kto się zmagał z tym paskudztwem? Można jakoś zapobiegać ?
Proszę o odpowiedzi, może wyciągnę jakieś wnioski ... :-|
 
 
Jesi 
leomaniak


Dołączyła: 28 Sie 2010
Posty: 150
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2011-05-08, 19:16   

Cóż ... bez komentarza :-/

Rozczarowało mnie to forum ...
Ostatnio zmieniony przez Jesi 2011-05-08, 19:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-05-08, 19:29   

Jesi-nikt ci nie odpisal bo prawdopodobnie nikt tego po prostu nie mial,nie ma o co sie obrazac.Wiem ze u Khairy psy przechodzily enostoze ale ona rzadko tu bywa ostatnio .Ja wiem co to enostoza ale nigdy moje psy tego nie mialy wiec co mam sie tu madrzyc .
Na pewno brak odpowiedzi nie wynika z braku checi-gdyby ktos mial doswiadczenie z tym to by odpisal . A suche fakty przepisywac z googla to chyba bez sensu :-)
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2011-05-08, 20:55   

Dawno, dawno temu miał to mój pierwszy leonek Archibald, przytrafiło mu sie to dwa razy w przedniej prawej łapie. Leczenie , niesterydowe środki przeciwzapalne takie jak Metakam , Meloxicam i ograniczenie szaleństw.
Młody 9 miesięczny w tej chwili Donciś też już dwa razy kulał i oszczędzał przednia prawa łapę. Leczenie Carprodyl F ( substancja czynna to karprofen ) i ograniczenie ruchu. U Doncisia przy pierwszym wystąpieniu kulawizny efekty działania podawanych leków wystąpił po 4 dawce, przy powtórnym kulawieniu już po 2 dawce była poprawa.
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
F1 
leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Cze 2009
Posty: 136
Skąd: Kampinos
Wysłany: 2011-05-08, 21:12   

Miałam tylko jednego psa ( owczarka kaukaskiego) u którego podejrzewano podobne schorzenie( właściwie było to ładnych kilka lat temu i nie weterynarze ale mój ojciec ortopeda stwierdził ,że wygląda to na bóle wzrostowe lub zapalenie kości) . Objawy podobne :przemijająca kulawizna łap ,po kolei;z różnym nasileniem,niechęć do wysiłku ,zostrzenie przy wilgotnej pogodzie.Pies był leczony lekami przeciwzapalnymi (meloxicam i sterydy doraźnie+osłona żołądka ),jak tylko było wilgotno siedział w ciepłym domku na kocyku,jadł gotowane łapki kurze w dużych ilościach+glukozaminę.I po pewnym czasie tak około 2 lat rzeczywiście przeszło i tylko niechęć do wilgoci została psu na całe życie :)Ale wtedy nie było chyba tylu weterynarzy i trzeba było sobie radzić trochę inaczej.Pozdrawiam i polecam najpierw psa dokładnie poobserwować bo każdy jest inny,zdiagnozować bo jak mówił mój ojciec- żeby leczyć to trzeba wiedzieć co! Małgorzata
_________________
"Nie trać głowy, gdy wszyscy wokół stracili swoje..." Kipling
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-05-08, 21:16   

Ja tylko dodam ze enostoze czesto mozna samemu zdiagnozowac sciskajac mocno kosci w tylniej lapie-jesli psa zaboli to na pewno enostoza-tyle ze nie kazdy pies wykaze reakcje bolowa,enostoze widac tez na obrazie rtg.
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-08, 21:32   

przyczyną wspomagającą enostozę może być nadmiar intensywnego ruchu-szczególnie na nierównym terenie (np.łąka z dołkami lub spory śnieg), do którego pies nie jest przyzwyczajony
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
arselina 
super leomaniak



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 1155
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-05-09, 00:25   

Szkoda żebyś się wypisywała z forum, nie zawsze tak jest, że odzew jest natychmiastowy. Ja akurat przez matury dopiero dzisiaj zajrzałam na forum i powiem ci, że nazwa enostoza niewiele mi powiedziała. Dopiero domyśliłam się po dalszych postach, że chodzi o młodzieńcze zapalenie kości. U mnie tego nie było i dlatego pewnie nie znałam tej nazwy, ale kiedyś pies z mojej hodowli przechodził przez to. A, ze było to z 8 lat temu to mało psa weci w Warszawie nie wykończyli. Właściciele wydali kupę kasy pies prawie przestał chodzić. Ale wreszcie trafili na takiego co się znał i im psa wyleczył
A winna tu była przede wszystkim dieta. Pies rósł bardzo szybko i był wyjątkowo duży. Za dużo mięsa za mało węglowodanów i innych składników ( sami psu gotowali). Wtedy to dowiedziałam się od innych hodowców leosi, ze swojego psa wyleczyli oczywiście oprócz leków, wywarem z nóżek wieprzowych (podobno kurze nawet lepsze). Pies dostawał galaretę do picia
Po tym ostrym leczeniu tylko jeszcze raz miał boleści i mu przeszło ( tak koło roku). Twój dostał później ale jak zadbasz to nie powinno to nawracać zbyt często a może i wcale.I nie ma co się obrażać, bo nie wszyscy codziennie zaglądają na forum ;-)
_________________
ARSELINA
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-08-05, 10:12   

Pytam tutaj, bo właściwie Eneostozy problem dotyczy. Mój mały Indii niestety przez ostatni czas ostro skoczył w górę. Potwierdzona prześwietleniem Eneostoza i jasne zalecenie lekarza z którym zgadzam się całkowicie. Ograniczyć białko w diecie, bo trzeba spowolnić wzrost. Mały jest prowadzony na moim Valpie Maxi, jednak jak się okazuje jak na niego 29 % białka to też za dużo. Indek nie odpuści nawet jednemu groszkowi, to mały pasibrzuch od urodzenia. Szukam rozsądnego rozwiązania, a problem jest spory bo dla molosów produkują najczęściej karmy wysokobiałkowe. Dodatkowo chciałbym, żeby dzieciak miał w produkcie wysokiej jakości składniki, wysoką przyswajalność i skład który zadba o młody rozwijający się organizm.
Na moje ludzkie oko idealna byłaby karma Nutram - Kanada , podaję link do karty produktu http://libs.nutram.pl/photo/karty/136.pdf
Wszystkie kwasy, witaminy, mikroelementy, jest FOS i DHA, Czarci Pazur - świetne zioło, jest Yucca. Białko 24 %, tłuszcz 14 %. Skład super idealny. Pytanie czy ktoś karmił i jakie doświadczenia ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11