Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwsza cieczka
Autor Wiadomość
Lenka 
leomaniak


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 146
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2010-03-15, 17:29   

No raczej nie ma możliwości by tam jakiś pies wszedł :-) . Sunia na szczęście bardzo dobrze znosi cieczke, zjada wszystko, jej zachowanie jakoś bardzo się nie zmieniło:) Jakoś przeżyjemy te dwa-trzy tygodnie :-)
_________________
Lenka
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-03-15, 18:13   

gingerheaven napisał/a:
Zdarzaja sie suki co maja cieczke co 4 mies-czego nikomu oczywiscie nie zycze :mrgreen:

zdarzają się również i takie, co mają co 3,5 miesiąca - nie będę wskazywać palcem tej, która leży po mojej lewej stronie :--:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-03-17, 17:08   

Są też takie, którym pozornie się uregulowało i miała mieć cieczkę w maju :-? W końcu marzec też jest na " M " :lol:
Zasadna pilnowania jest prosta " pilnować "
Technicznie w przypadku dostępu innych psów u mnie wygląda to tak :diablic:

Zaczyna się ciapanie - pies nie reaguje 5 dni. Wąchnie sobie tylko, czasem zwróci uwagę na ślady. Suka robi się coraz bardziej upierdliwa....
Piatego dnia jak w zegarku zaczyna się ganianie, a ciapanie po woli ustępuje.
Od tego dnia zaczyna się izolacja i totalne wariactwo, które trwa od 10 ciu do 14 stu dni. Suka w upierdliwości przechodzi samą siebie czyli- "a ja nie wiem co mam ze sobą zrobić, może bym poszła, a może nie, a może się napiję, a może zjem, a może poleżę, a może jednak nie, a przytul mnie, a jednak bym poszła " :dizzy: W tym samym czasie pies rozwija się coraz bardziej wokalnie. Potem z mniejszymi lub większymi stratami w rzeczach następuje stopniowe, kontrolowane łączenie stada.
Podstawowy test - samiec broni miski z jedzeniem, robi się nagle zazdrosny mnie :mrgreen: Jesteśmy na półmetku - dzisiaj straciliśmy domofon, wczoraj w nocy roletę :fight:
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-03-18, 02:02   

Chyba wiosna idzie skoro tyle suk na forum zacieczkowalo :lol:
U nas tez wlasnie slychac popisy wokalne mojego psa-wlasnie mnie obudzil :evil: i zapewne pol wioski tez :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Lenka 
leomaniak


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 146
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2010-04-02, 11:16   

Już po wszystkim. Lenka cieczki już nie ma :)). Może znów biegać po całym podwórku . :tjump:
_________________
Lenka
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-02, 16:27   

I u nas już dawno po cieczce :mrgreen: Jak nigdy udało mi się utuczyć psa - wcale nie schudł _02_
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-04-02, 16:31   

A u nas kolejna sie zaczela :dramatic: i widze ze reszta wacha,lize i pewnie tez dostana a mialy miec w maju :dramatic: i jak tu sobie cokolwiek zaplanowac :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-04-02, 16:40   

my też od dwóch dni po cieczce - identycznie było 2 miesiące temu :hahah: a za dwa tygodnie kolejna, a póki co nadal ma tylko dwie sucze :mrgreen:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
Ika 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Lis 2008
Posty: 313
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-07, 07:41   

Bezobjawowa cieczka

Podzielcie się swoimi doświadczeniami jak to się dzieje, że suka ma cieczki bezobjawowe tzn. bez plamienia, a potem SZOK suka juz jest chetna do krycia :dizzy: Tak jest od ok roku, półtorej. Wczesniej cieczki były normalne. To jest moja trzecia, a w zasadzie nawt czwarta suka i każda poprzednia miała cieczki standardowe. Pytałam mojego weta i powiedział, że to się zdarza.
Tylko, że to się może kiedys źle skończyc jak mi suka pójdzie z jakimś amantem. Zwłaszcza, że dla jednych jest jeszcze lub wogóle niedostępna, goni takiego gdy ten nawet spojrzy zbyt chętnym okiem na nią, a innego w tym samym momencie jest gotowa przyjąc :wall:

Sama cieczka nie jest dla mnie strasznym problemem, tylko określenie jej początku, a w zasadzie środka :-(
 
 
arselina 
super leomaniak



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Sie 2008
Posty: 1155
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-07, 17:52   

Moje suki nigdy czegoś takiego nie miały, ale spotkałam się z tym u suki, która ode mnie została kupiona. Pierwsza cieczka, a nawet druga była normalna, na trzecią mieli zaplanowane krycie. Czekali i czekali, a tu nic. W końcu się zniecierpliwili i pojechali na badania, co się z suką stało. I jakie było ich zdumienie jak lekarz stwierdził, że wygląda na to, że suce właśnie się kończy cieczka. I nic w tym by nie było, aż tak dziwnego bo może suka tak czysta, że nigdzie nic nie zauważyli :-/ ale tam był również samiec, który jak suka normalnie zaczynała cieczkę to wariacji zaczynał dostawać. A tu nic. Potem jak czekali na następną cieczkę to już pod kontrolą lekarza no i udało się im. Po ciąży chyba wróciło do normy tak coś mi się przypomina. Ale nie życzę nikomu takich rewelacji.
_________________
ARSELINA
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-05-07, 18:11   

Mam nadzieje ze mojej Eni to nie "dopadlo" :dramatic: :--: .
Moja Gala nie miala cieczek z krwia od 2 roku zycia....Teraz mysle ze to przez te nerki -ja wogole nie wiem czy ona miala cieczki jakiekolwiek,jak bylismy w Norwegii z Enigma to wyjechalismy wczesniej bo w badaniu progesteronu Gala miala powyzej 3-zbadalam jej z czystej ciekawosci bo sie troche wylizywala ,jak wyszedl taki progesteron to szybka decyzja "biore dwie suki i na miejscu znajde jej tez psa" (mialam nadzieje ze ciaza jej pomoze uregulowac hormony-dzieki Bogu jak czas pokazal nic z tych planow nie wyszlo) ,Enigma w dniu badania miala ponizej 0....48 h pozniej bylismy na miejscu -zaden pies Gali nie chcial,Enigma zostala pokryta od razu i wlasnie 60 dni od tego pierwszego krycia urodzil sie miot...Moze gdyby nie Gali progesteron ktory mnie pospieszyl do wyjazdu spoznilabym sie na krycie z Enigma :-)
Iza a nie myslalas zeby wysterylizowac suczke??Bo faktycznie kiedys mozesz przegapic jesli ma ukryta ruje....
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Ika 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Lis 2008
Posty: 313
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-08, 13:32   

Dla mnie cieczka Buby zaczyna się odstawianiem ogona i pełną gotowoscią do krycia :roll: :evil: :wall: Przed cieczką i na początku cieczki jest nerowa i goni psy, tym mocniej im bardziej są nachalne. Tylko nigdy nie wiem czy to jeszcze przed czy może juz początek. Na szczęście jakoś nie jest pod tym względem zainteresowana Agatem, chociaż go lubi co widac po tym, że tylko go straszy, nie usiłując urwac mu głowy. Co ciekawe Agat bardziej interesował się nia przed cieczką niż w trakcie :shock: W zeszłym roku wywineła lepszy numer, cieczkę dostała jakbyłyśmy u Aśki w Kotlinie Kłodzkiej (plamiła dwa dni), Agat ze wzgledu na obecnośc innych suk, przeniósł swoje uczucia na nie, w drodze powrotnej był spokój. Za to Buba natychmiast po powrocie, na wieczornym spacerze spotkała sojego ukochanego Fredzia (mix sznaucera miniaturowego) i natychmiast odstawiła ogon gotowa do krycia :dizzy: :evil: Dobrze, że różnica we wzroscie jest.
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-03, 08:47   Esia: piewsza cieczka.

No i mamy. Eśka ma rok i miesiąc, już parę razy marudziłam o jej wadze, a raczej niedowadze ( twardo ma 42 kg) i wczoraj zaczęła się cieczka. na razie głownie się wylizuje, trochę rozkojarzona jest,popiskuje i..nic poza tym.
przeczytam raz jeszcze pilnie wszystkie posty o cieczce i.. trzymajcie za nas kciuki.
:shock:
Majtki dawno zakupione to.. chyba sama mogę założyć, bo sunia nie pozwala.Wkładamy dwa kopyta, a przy ogonie:zabawa na całego _ow_ !!! Mam też spray i liczę na jego skuteczność!

Do tego sama nie wiem _ow_ , czy sterylizować ( odpadają wystawy.. ale i tak nie czuję się na siłach, a boję się powikłań po zabiegu..), czy nie( ropomacicze itd). doradźcie coś, proszę.
_________________
Magda i Esia
Ostatnio zmieniony przez Echinacea 2011-10-03, 08:51, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10