Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Nasz błąd czy ten "typ" tak ma?
Autor Wiadomość
sonia
nowy forumowicz

Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 8
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-02-27, 15:17   Nasz błąd czy ten "typ" tak ma?

Witam serdecznie. Mamy dość poważny problem z naszą sunią, ma dwa lata i do tej pory było dobrze ale od jakiś 2 miesięcy chyba zbyt poważnie wzięła sobie do serca bycie psem stróżującym. Kiedy ktoś przechodzi obok naszego płotu strasznie szczeka i skacze po ogrodzeniu tak wysoko, że boję się iż kiedyś wyskoczy lub wypadnie bo przeważy ją jej własny ciężar. Ogrodzenie jest normalnej wielkości (metalowe przęsła i murek) ona podskakuje na taką wysokość, że przednimi łapamy jest za ogrodzeniem, a tylnymi wspina się jak po drabinie. Sprawa jest już poważna bo sąsiedzi alarmują policję-byli u nas już 2 razy. Proszę doradźcie co możemy zrobić, przecież nie będziemy jej zamykać w kojcu czy wiązać na łańcuch, a biję się że w końcu sprawa trafi do sądu i ją stracimy.
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-27, 15:29   

A mysleliscie o pastuchu ??Stosunkowo tanie rozwiazanie wzmocnienia ogrodzenia,powinien ja zastopowac od skokow na siatke -przeciez szczekac jej wolno ,byleby nie wyszla bo faktycznie moglby byc problem .Pastuch postawiony okolo pol metra od plotu powinien ja zniechecic do blizszego podchodzenia -u nas sie swietnie sprawdza,mielismy inny problem -jedna suka wloczykij ciagle rozplatala siatke i wyprowadzala psy na wloczege ,odkad mamy pastucha problem sie skonczyl :-) .Psy bardzo szybko zalapaly ze nalezy zachowac odleglosc od plotu ;-)
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
sonia
nowy forumowicz

Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 8
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-02-27, 15:41   

Bardzo prosze o bliższe info co to takiego :?:
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-27, 16:04   

Ogrodzenie elektryczne-dla psow .Takie jak sa dla koni na przyklad,ale to ma mniejsza moc.Jest elektryzator,paliki i linka ktora przewodzi prad-ja jak to zalozylam to pokazalam psom-niestety wiaze sie to z kopnieciem psa pradem za pierwszym razem -jednak pies to pamieta,u nas po zalozeniu pastucha tylko jeden pies nadzial sie na niego jeszcze 3 razy ,suki po jednym (niegroznym) kopnieciu zakodowaly zeby sie nie zblizac. Sa dwa rodzaje ogrodzenia-z obroza i takie zwykle jak my mamy (to jest tansze od tego z obroza).Brzmi byc moze barbarzynsko -ale jest niegrozne dla psow a skuteczne .Ja bym musiala psom kojce pobudowac lub wydac fortune na betonowy plot -a tak biegaja wolno i sa bezpieczne .
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-02-27, 21:20   

Drugi leoś, który mieszka w mojej wsi i biega po 10-hektarowym, nieopłotowanym rancho, nosi w obroży elektroniczny generator jakichśtam-dźwięków. Wokół całego tego super rancha jest zakopany w ziemi przewód jakoś reagujący z tym generatorem. Pies, biegając swobodnie po tym ogromnym terenie, nie zbliża się nawet na 10 m do tej granicy i nigdy nie wybiega poza dozwolony mu kres wolności... :chmmm:
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2011-02-27, 21:27   

gingerheaven napisał/a:
Takie jak sa dla koni na przyklad

Kiedyś w mini-ZOO w "Legolandzie" dotknąłem przypadkiem takowe na wybiegu dla kucyków; BOLAŁOOOOOO!!!! I DO TEGO TEN KOP!!! :dizzy:
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-27, 21:32   

embe napisał/a:
gingerheaven napisał/a:
Takie jak sa dla koni na przyklad

Kiedyś w mini-ZOO w "Legolandzie" dotknąłem przypadkiem takowe na wybiegu dla kucyków; BOLAŁOOOOOO!!!! I DO TEGO TEN KOP!!! :dizzy:
:smoke:

Embe-pastuch dla psow nie ma takiego kopa :-) sadze ze skoro mowie ze to bezpieczne to przetestowalam ;-) .Ale to tylko propozycja -przeciez nikt z tego korzystac nie musi :-)

Zanim moje psy to kopnelo -kopnelo to mnie ,bylam pierwsza :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
Ostatnio zmieniony przez gingerheaven 2011-02-27, 21:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-27, 21:33   

embe napisał/a:
Drugi leoś, który mieszka w mojej wsi i biega po 10-hektarowym, nieopłotowanym rancho, nosi w obroży elektroniczny generator jakichśtam-dźwięków. Wokół całego tego super rancha jest zakopany w ziemi przewód jakoś reagujący z tym generatorem. Pies, biegając swobodnie po tym ogromnym terenie, nie zbliża się nawet na 10 m do tej granicy i nigdy nie wybiega poza dozwolony mu kres wolności... :chmmm:
:smoke:

ma elektryczny pastuch z obroza ..........roznica jest taka za obroza kopie pradem nie linka -widzisz roznice??a dzwiek generuje zanim kopnie-dopytaj :-) .
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
Ostatnio zmieniony przez gingerheaven 2011-02-27, 21:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-02-27, 23:03   

Moze moj głos w kwestii pastucha będzie wiarygodny...Pastucha posiadam od ok. 2 lat....jest to linka którą płynie przerywany impuls, jeśli piesek(np. moj Madox) dotknie taka linkę ogonem albo oprze sie o nią cielskiem , słychac jak prąd kopie ale pies nic nie czuje...wiec tak naprawde linka zdaje egzamin tylko jeśli pies dotknie ją nosem,albo łapą...

Nie jest to narzędzie tortur, nikt nie gania za psem i nie chłosta linką, tylko zwierze samo załapuje po pierwsztm kontakcie ze nie warto podchodzić do pastucha i samo decyduje czy narazić się kolejny raz...
Sama nie raz dotknęłam przypadkowo do pastucha i przyznaję ze nie jest to przyjemne uczucie ale jeśli byłoby przyjemne to nie zatrzymałoby psów;) ale na pewno pastuch nie rani a juz na pewno nie zabija(ma atesty) ...
U mnie pastuch został postawiony z powodu notorycznych ucieczek, które zdecydowanie bardziej zagrazały zdrowiu i zyciu moich psów, a linki nadal stoją rozstawione mimo iż od ok 7 m-cy nie były podłaczone psy oczywiscie do nich nie podchodzą...
jak działa pastuch elektryczny dla psów kazdy moze sprawdzic na własnej skórze...moim zdaniem nawet kazdy kto decyduje sie na rozstawienie takich linek powinien i gwarantuję, ze poza lekkim, chwilowym szokiem nie stanie sie nic złego... ;-)

Co do obrozy, nigdy nie zafundowałabym takowej moim psom,a to dlatego ze od linki pies z łatwościa odejdzie/odskoczy...a jeśli obroża zaszwankuje,to niestety jest przytwierdzona do szyji psa...widziałam kilka zdjęć jakie szkody taka obroza moze wyrządzic...:(

Obroza wysyła sygnał dzwiękowy albo wibruje kiedy pies zbliza się do "niewidzialnej" granicy...im pies jest blizej tym szybsze wibracje/dzwieki...az kopie prądem... u mnie linki widać więc od 1,5 roku zaden pies się do nich nie zblizył i nie został "porażony"
_________________

 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-27, 23:07   

Milena to osoba ktora mnie przekonala do pastucha ...Ma psa ode mnie i ja pytalam na ile psy na tym ucierpia -po rozmowie z nia mam to urzadzenie :oops:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-02-27, 23:14   

sonia jesli policja juz u was byla i sąsiedzi się skarżą to sprawa jest naprawdę poważna... ja polecam pastucha bo u mnie naprawde zdał egzamin....postawilismy linki dalej od ogrodzenia i nawet skończyły się szaleńcze gonitwy za psami...
_________________

 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2011-02-28, 08:12   

:-D Ja tez miałam pastucha.......ale moje psy umiały go przechytrzyc :lol:
...jak był wylaczony,to sama obserwowałam jak nadsłuchiwały czy prad płynie,czy niie (jest to słyszalne) i jak stwierdziiły,ze nie, to......... :lol: dalej do roboty i juz ich nie było :lol: Na dodatek wydawalo sie mi,ze to był ich cel by dorwac siie do ogrodzena jak linka "była cicho" :lol:
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-28, 17:02   

Ja nigdy nie wylaczam pastucha ;-)
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Snopciu 
piszący forumowicz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 76
Skąd: Rybnik
  Wysłany: 2011-03-31, 17:32   

gingerheaven napisał/a:
Ja nigdy nie wylaczam pastucha ;-)


no a ja myślałem, że jestem odosobniony w kwestii pastucha :mrgreen: u nas też jest cały czas włączony (mamy niewidoczny na rabatach) tylko oczywiście jak jesteśmy na ogródku to ściągamy obroże. Chociaż raz-czy dwa zdażyło się, że mając grube zimowe futro rozpędził się i przebiegł przez otwartą bramę, otrzepał się i poszedł w osiedle no i potem pamiętał że coś nie halo było przy tej bramie jak wracaliśmy :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10