Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
gdy Leoś kuleje
Autor Wiadomość
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-02, 12:47   

Mam takie pytanie a raczej się zastanawiam mój pies zaczął kuleć-przednia prawa łapa. Nie jest już młodzieniaszkiem ma 6lat. Na początku myślałam,że może podczas biegania coś sobie zrobił( z reguły tak było i mijało po 3 dniach). Ale kuleje już tydzień i nie jest lepiej, zauważyłam też ,że ma małe problemy z wstawaniem(tłumaczę to wiekiem) nie wiem czy jeszcze poczekać czy pędzić to weta. Boję się,że to mogą być stawy.
_________________
XENON
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-02, 14:59   

KINGA napisał/a:
zauważyłam też ,że ma małe problemy z wstawaniem(tłumaczę to wiekiem)

Nie należy tłumaczyć tego wiekiem - zwłaszcza, że 6 lat to nie wiek starczy.

Z tą przednią łapą może być różnie (np. kontuzja) - lepiej niech wet obejrzy, skoro masz obawy.
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-08, 20:49   

Dzięki. Muszę iść do weta. Są dni ,że słabo kuleje ale też takie ,że nie może postawić łapy.
_________________
XENON
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-09, 20:00   

KINGA, jak Xenon?
_________________
Magda i Esia
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2013-05-10, 11:46   

Pędź do weta ! Nie czekaj !

A dostaje coś na kości i stawy?
 
 
Tula 
leomaniak


Dołączyła: 11 Lip 2008
Posty: 155
Skąd: tomaszów mazowiecki
Wysłany: 2013-05-10, 19:08   

u mnie Dimka ostatnio tez kulała (tak się składa że też na prawą przednią).też myślałam że przy wściekaniu znowu nadwyrężyła, ale że nie przechodziło to pognałyśmy do weta i okazało się,że bark wyskoczył.wet łapkę obmacał ruszał nią na wszystkie strony i w momencie kiedy pociągnął do przodu ,chrupnęło i wskoczył na swoje miejsce. 2dni minęły i dimka zanowu szaleje :)
_________________

 
 
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-14, 09:47   

Wstyd mi ale jeszcze nie byłam u weta. Na dzień dzisiejszy Xenon nie kuleje, jednego dnia trochę utyka następnego wszystko ok. Niestety widzę ,że ma problemy z wstawaniem ale tylko z płytek bądź innych śliskich powierzchni. Czasem nawet zaskomli.Jak leży na kocu czy trawie to nie ma tego problemu.Niestety musiałam ograniczyć mu spacery. Witaminy dostaje takie ogólne, do tego tran. Karmię go mięsem, z ryżem i warzywami. Dla nas wizyta u weta to mała gehenna ,Xenon ich nie znosi więc dlatego tak zwlekam.
_________________
XENON
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2013-05-14, 11:23   

KINGA napisał/a:
Wstyd mi ale jeszcze nie byłam u weta. Na dzień dzisiejszy Xenon nie kuleje, jednego dnia trochę utyka następnego wszystko ok. Niestety widzę ,że ma problemy z wstawaniem ale tylko z płytek bądź innych śliskich powierzchni. Czasem nawet zaskomli.Jak leży na kocu czy trawie to nie ma tego problemu.Niestety musiałam ograniczyć mu spacery. Witaminy dostaje takie ogólne, do tego tran. Karmię go mięsem, z ryżem i warzywami. Dla nas wizyta u weta to mała gehenna ,Xenon ich nie znosi więc dlatego tak zwlekam.



Nie zwlekaj ...........ja zwlekałam z usunięciem problemu ''grudek'' u Sagi i efektem tego

jest stan zapalny oczu za który dostaliśmy dyskwalifikacje na ringu;-(

ale to mało ważne.....ważne to ,że słuchałam zbyt wielu opinii wokół
zamiast dobrych rad weta.

Słuchałam i czytałam ,ale nic nie zrobiłam oprócz podawania kropli.

W poniedziałek mamy wymrażanie lub zcieranie grud.Po tym zabiegu mam nadzieje
będzie dobrze już.


Dlatego nie odkładaj tej wizyty. _04_
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2013-05-14, 20:37   

KINGA napisał/a:
Wstyd mi ale jeszcze nie byłam u weta. Na dzień dzisiejszy Xenon nie kuleje, jednego dnia trochę utyka następnego wszystko ok. Niestety widzę ,że ma problemy z wstawaniem ale tylko z płytek bądź innych śliskich powierzchni. Czasem nawet zaskomli.Jak leży na kocu czy trawie to nie ma tego problemu.Niestety musiałam ograniczyć mu spacery. Witaminy dostaje takie ogólne, do tego tran. Karmię go mięsem, z ryżem i warzywami. Dla nas wizyta u weta to mała gehenna ,Xenon ich nie znosi więc dlatego tak zwlekam.



To może zorganizuj zeby wet do Was przyjechał, zeby ograniczyc stres Xenona!

Z tego co piszesz to Xenon cierpi, to ze wstawianie sprawia mu tak silny ból ze piszczy to o czyms swiadczy!!!

Ja mysle ze nie możesz juz czekac bo kazdy dzien zwloki bez leczenia tylko pogarsza sytuacje.... może ma jakiś stan zapalny, albo doznał jakiegos urazu, nie wiem sa tutaj doswiadczeni forumowicze to niech sie wypowiedza....
Ja nie mogłabym na to patrzeć ...o matko :-( Drimer tylko kichnie a ja juz panikuję... taka juz jestem ...

A skąd taki lęk przed wetem? Przezył cos nieprzyjemnego czy od małego tak ma?
 
 
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-15, 14:25   

Jak był młody trochę się nacierpiał z uchem. Podczas jakiegoś uderzenia na uchu powstał krwiak , który musieliśmy usunąć. Doszło do rozwarstwienia chrząstki od skóry(jakoś się to nazywa ale nie pamiętam) i od tego czasu Xenon nie trawi weterynarzy. Na końcu to już ja mu robiłam zastrzyki.
Dzisiaj jest dobrze. Ale umówię się do weta.
_________________
XENON
 
 
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-23, 10:28   

Xenon ma się dobrze. Wet nic nie stwierdził dał mu jakieś 2 zastrzyki i kazał obserwować. Jak narazie wszystko ok. biega i szaleje.
_________________
XENON
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2013-05-23, 12:17   

No to supcio _hopa_

Ciesze się, że poszliście do weta. Może miał jakiś stan zapalny i zastrzyki z antybiotykiem mu pomogły :-)

jakby to przechodził, to potem mogłoby mu sie to odezwac ze zdwojona siłą.

Usciskaj go mocno, jest bardzo podobny do mojego Dinusia[*] _11_
 
 
KINGA 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 275
Skąd: duszniki wlkp
Wysłany: 2013-05-24, 11:28   

Dzięki na pewno go uściskam. _02_
_________________
XENON
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10