Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
DINO spod Baraniej Góry
Autor Wiadomość
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2012-02-18, 20:26   DINO spod Baraniej Góry

To chyba najlepsze miejsce...

DINO odszedł 24 grudnia 2011 roku (Wigilia Bożego Narodzenia) czyli niecałe 2 miesiące temu...
To był najgorszy dzień w moim życiu, to był mój najukochańszy synuś.....tak bardzo go Kocham.
W skrócie:
13 czerwca znikąd dostał porażenia tylnych nóg, diagnoza wylew albo guz....wet nie zostawiał dużych nadziei .... wygraliśmy! Ucisk ustąpił i co dzień było coraz lepiej...ale doszły problemy z wątrobą, niewydolność serca itd.... Dietka , Dostawał leki - a że Dinuś zawsze tabletki zjadał bez problemu to nie było to uciążliwe...Badania robiliśmy co miesiąc, wątroba została opanowana, ten narząd akurat ma to do siebie, że się regeneruje.

Wszystko dobrze się zapowiadało do momentu, kiedy zaczął podnosić łapę.....i potoczyło się.....cukrzyca i obumieranie kończyn, najpierw amputacja palca potem doszła kolejna łapa, wcześniej jeszcze złamany ogon i końcówka obumarła.....

Zabiła go cukrzyca.....pokonała nas.....miesiąc wcześniej wyniki w normie a potem 560...

Ostatnie 2 tygodnie już cierpiał......do dziś nie mogę sobie wybaczyć że go bolało :cry:

Tak bardzo walczył...tak bardzo chciał żyć...ale w Wigilię wiedzieliśmy, że już dłużej nie da rady....ciągle podawał mi tą opuchniętą, lodowatą łapę w którek już nie było życia :cry:

Dla mnie był ósmym cudem świata, był najważniejszy i zawsze będzie ten jedyny :serducho: :serducho: :serducho:



Po operacji....



Podróż za Tęczowy Most.....



PS Data za ostatnich zdjęciach jest błędna....
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-02-18, 20:42   

Piekny Dinus _04_ .Ja wiem jak to boli :cry:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-18, 22:32   

:cryluch:
_________________
Magda i Esia
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-02-18, 22:59   

_01_ _01_ _01_

Szkoda, że tak późno dotarliście na to FORUM. W końcu ja tu jestem chyba najlepszym ekspertem od cukrzycy (sam na nią choruję od 17. roku życia, czyli 40 lat z dużym okładem, a z zawodu jestem też fachowcem...) Może wcześniej znalzłaby się jakaś rada :chmmm: Niejednego "cukrzyka" ludzkiego i zwierzęcego już "prowadziłem"... Szkoda i żal... :chmmm:
_01_ _01_ _01_
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2012-02-18, 23:09   

Jeszcze kilka fotek



tak odpoczywałem







 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-02-18, 23:19   

Piekny kolor mial _04_
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2012-02-18, 23:21   

embe napisał/a:
_01_ _01_ _01_

Szkoda, że tak późno dotarliście na to FORUM. W końcu ja tu jestem chyba najlepszym ekspertem od cukrzycy (sam na nią choruję od 17. roku życia, czyli 40 lat z dużym okładem, a z zawodu jestem też fachowcem...) Może wcześniej znalzłaby się jakaś rada :chmmm: Niejednego "cukrzyka" ludzkiego i zwierzęcego już "prowadziłem"... Szkoda i żal... :chmmm:
_01_ _01_ _01_
:smoke:


Też żałuję...jesteście tutaj wszyscy wspaniali _kwiatek_ i bardzo kochacie te zwierzaki
_kwiatek_

Mnie to po prostu odbiło na ich punkcie i to jest niezaprzeczalny fakt :roll:

Też mam pewien żal do weta, że zbyt małą dawkę insuliny mu kazał podawać, ale to tak poszło w takim tempie, że podobno nie było szans nad tym zapanować....w listopadzie miał cukier w normie a za miesiąc nie wiadomo skąd wyskoczył na 560 :shock:

Dałabym wszystko żeby wrócił, żeby go jeszcze raz przytulić, ale najważniejsze że już go nie boli...

 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-02-19, 11:22   

leoświr napisał/a:
wyskoczył na 560

I takie stężenie glukozy w surowicy nie jest jeszcze jakąś straszną tragedią, byle było właściwie leczone (insulina, nawadnianie itp.) = krótko trwało. Ja gdy zachorowałem miałem 675 mg/dl i jakoś żyję już na insulinie przez 43 lata, ożeniłem się, mam trójkę zdrowych dzieci, niebawem skończę 60 lat i za 3 miesiące zostanę dziadkiem; więc można jednak długo żyć z cukrzycą... W ostatnich dziesięcioleciach diagnostyka i kuracja tej choroby zrobiła duże postępy, więc - moim zdaniem - wina jest po stronie niedouczonego i niedoświadczonego weta... :chmmm:
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-19, 12:35   

leoświr napisał/a:
Jeszcze kilka fotek

Obrazek

tak odpoczywałem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Śliczne psisko,Leoświrku....śliczne
_________________
Magda i Esia
Ostatnio zmieniony przez Echinacea 2012-02-19, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2012-02-19, 14:54   

embe napisał/a:
leoświr napisał/a:
wyskoczył na 560

I takie stężenie glukozy w surowicy nie jest jeszcze jakąś straszną tragedią, byle było właściwie leczone (insulina, nawadnianie itp.) = krótko trwało. Ja gdy zachorowałem miałem 675 mg/dl i jakoś żyję już na insulinie przez 43 lata, ożeniłem się, mam trójkę zdrowych dzieci, niebawem skończę 60 lat i za 3 miesiące zostanę dziadkiem; więc można jednak długo żyć z cukrzycą... W ostatnich dziesięcioleciach diagnostyka i kuracja tej choroby zrobiła duże postępy, więc - moim zdaniem - wina jest po stronie niedouczonego i niedoświadczonego weta... :chmmm:
:smoke:


Też mam takie wrażenie, zlekceważył powagę sytuacji a jak w ciągu kilku dni druga łapa przestała żyć już było za późno...

Dziękuję embe... _kwiatek_
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
  Wysłany: 2012-02-19, 20:01   

bardzo przykre ,bardzo......aż się popłakałam .
najgorsze gdy człowiek jest bezsilny ,nie może zrobić nic ponad wezwanie weta i wykupienie leków ..........choć........myslę ,że poprostu być i kochać do ostatniej chwili jest bezcenne i pies wie o tym i łatwiej jest mu przejść po tęczowym moście.
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
Solencja 
super leomaniak



Dołączyła: 26 Lip 2008
Posty: 1432
Skąd: z Krakowa
Wysłany: 2012-02-19, 20:32   

estrella napisał/a:
.myslę ,że poprostu być i kochać do ostatniej chwili jest bezcenne i pies wie o tym i łatwiej jest mu przejść po tęczowym moście.


święte słowa :cry:
_________________

http://leonbergery.org
 
 
 
Snopciu 
piszący forumowicz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 76
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2012-02-20, 11:02   

szkoda psiaka :cry:
_________________
snopciu
www.leonberger-ullises.pl
 
 
kokony
super leomaniak


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 740
Wysłany: 2012-02-20, 18:36   

:-(
_________________
www.leonbergery.home.pl
 
 
hajdi 
super leomaniak


Dołączyła: 27 Sty 2012
Posty: 406
Skąd: chobot-krakow
Wysłany: 2012-02-21, 12:14   

same łzy do oczu płyna na myśl że psinka odeszała ,nie ma takich słow ktore by przynosiły ulge ,nie ma i chyba nie bedzie , tylko czas delikatnie goi rane :-(
_________________
hajdi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11