Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Karma Sams's Field
Autor Wiadomość
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-19, 21:05   

znaczy nie 56 tylko 75 :mrgreen: . No właśnie Magda - wasza Esia większa od niego :oops:
_________________
Gosia
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2012-09-19, 21:18   

cały czas pełna miska.......odpada!!!!!!!!!!!!!!
Nie moze tak byc!!!!!!!!
Nic sie mu nie stanie jak nie bedzie jadł pare dni...nic a nic...jak zgłodnieje zje wszystko co w misce.Zoładek psa musi odpoczac,a tak skubie po pare kulek i zoładek cały czas pracuje.Po to zalecane sa głodowki raz w tygodniu:-)

...i 75cm wzrostu jest zupełnie ok -min.to 72cm
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-19, 21:23   

danuta, - dobra .... był już tydzień , dwa tak karmiony i nie zwiększyło to ilości zarcia ... alespróbujemy jeszcze raz ... dziękuję :y:
_________________
Gosia
 
 
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-19, 21:24   

znacie się lepiej .. będę informować.
_________________
Gosia
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2012-09-19, 21:24   

oj spokojnie...trzy lata wchodziliscie mu w d...pkę :-D ,to zmiana przyzwyczajen nie bedzie trwała pare dni :-D
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-19, 21:27   

hyhyhhyhyhyh - no weź , ja jestem przecież konsekwentna hyhhyhyh to mój mąz rozpuszcza zwierzeta ... ale ja???? :mrgreen: no nie ....
_________________
Gosia
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2012-09-19, 21:28   

tiaaa :lol: juz ja to widze :lol:
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-22, 07:31   

dobra - info po dwóch dniach ... je połowę tego co jadł ... hmmm ..... ale problem wydaje mi się jest jeszcze w dokarmianiu przez najmłodszego syna, który ma rok :mrgreen: i rzuca mu z fotelika swoje resztki.. pies leży pod fotelikiem i czeka... przetrzymam go z 2-3 tygodnie .Więc dostaje miske rano, po naszym śniadaniu - 10 min czekamy , zjada trochę i odchodzi, drugi raz po popołudniowym spacerze i tak samo - zjada troche więcej i odchodzi ... może mu coś dorzucać do tego ??? :oops:
to zabawne - jestem dietetykiem hyhyhhyhyh z wykształcenia
_________________
Gosia
 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2012-09-23, 17:26   

Mosiek, i proponuję nie zmieniać karmy co chwilę. Jak nie chce to zabrać, zgłodnieje to zje. A tak to będzie czekał na coś innego. Już słyszałęm kiedyś o piesku który jadł tylko jajecznicę na bekonie i nic innego nie chciał tknąć a po metodzie zabierania michy wcina suchą bo wie że jak nie zje to nic innego nie dostanie. Psy kombinują jak mogą i robią to całkiem sprawnie. Dawno temu mieliśmy kundelka podwórkowca który nauczył się dygotać z zimna i kuleć na jedną nogę bo wiedział że wtedy wejdzie do domu. Jak tylko przekroczył próg to leciał po schodach jak rakieta. Sprawdza Cię, nie daj mu się :mrgreen:
_________________

 
 
 
Rybson 
piszący forumowicz


Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 30
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-10-04, 12:58   

Może przerwę offtop i opisze trochę wrażeń z używania karmy Sam's Field. Wszystko pięknie, ładnie super obsługa w makaki.pl, ekspresowa przesyłka do tego 2,5 kg gratis, Karma Junior Large.

Zacząłem od paczki 2,5 stopniowo zmniejszając dawki royala, wszystko było w porządku. Pewnego ranka otworzyłem paczkę 13 kg, a tu zupełnie inna karma! pierw pomyślałem że to jedynie kolor inny itd, ale powąchałem, nawet skosztowałem i zupełnie co innego, kształt również był inny, organizm psa też to samo stwierdził - rzadka kupa. Bo wstępnej analizie doszedłem do wniosku że to ta sama konsystencja co Adult Mini, który również zakupiłem dla Westa - więc stwierdziłem że to po prostu będzie Adult Large, z racji rozmiaru chrupek.
Oczywiście sprawę reklamowałem, pracownik makaki, na podstawie zdjęcia stwierdził to samo co ja, ze to prawdopodobnie będzie Adult Large, jednak trzeba było czekać na opinie dostawcy/szefa/producenta (nie wiem kogo) i wczoraj otrzymałem odpowiedz, że to inna partia inna kukurydza itd, skład gwarantowany ten sam, zastanawiam się jak może być ten sam skoro smak/zapach był inny, i taki sam jak w Adult Mini, no i to rozwolnienie.

Następna kwestia (teraz już będę się czepiał) pisałem wcześniej o zawartości mięsa po odsączeniu: cytując Sam's Field z ich profilu na fb:
Cytat:
"Procentowa zawartość mięsa w karmach Sam’s Field podana jest jako zawartość mięsa wysuszonego w gotowym produkcie o wilgotności 10%, czyli w każdym kilogramie np. Sam’s Field Junior Large znajduje się pół kilograma już wysuszonej tkanki miękkiej kurczaka (o wilgotności 10%). Rzeczywiście zdarzało się wcześniej, że producenci podawali zawartość procentową surowca (mięsa przed wysuszeniem, jednak obecnie jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi znakowania pasz"


(na forach można znaleźć więcej cytowanych wypowiedzi pracowników Sam's Field)

Pomijając fakt że jest to absolutnie nie możliwe, chociażby biorąc pod uwagę cenę tej karmy i porównanie jej z produktami nawet dwukrotnie droższymi, które takie zawartości nie mają. Producent świadomie wykorzystuje ładne opakowania i wprowadza klientów w błąd, a o to dowód:
Cytat:
Zgodnie z zaleceniami Kodeksu Dobrych Praktyk Etykietowania Karm dla Zwierząt zawartość mięsa powinna być deklarowana przed odwodnieniem - np. w przypadku karmy Valp Mini zawartość kurczaka wg nowego sposobu deklarowania składników wynosi 67% zamiast wcześniej deklarowanych 30%. W praktyce oznacza to, że aby w produkcie finalnym otrzymać 30% mięsa w tzw. „suchej masie” produktu, należy dodać w procesie produkcji 67% mięsa kurczaka.

Info ze strony Husse

I teraz nasuwa się wniosek, skoro taka firma jak Husse deklaruje zupełnie co innego niż Sam's Field - to chyba wiadomo kto tu leci w kulki ;> chyba że jest to nieświadome wprowadzanie w błąd, ale to raczej mało prawdopodobne.

Aha, jeszcze jedno na małej paczce była data ważności na dużej już nie (może podróbka z naklejką dystrybutora?)


I takie moje prywatne przemyślenia, czy ufać firmie po takiej wpadce? (i nie przyznaniu się do tego, bo w bajkę o kukurydzy nie wierze) po błędnych danych ? z tak krótkim doświadczeniem ? de facto ani jeden pies jeszcze na tym się nie wychował, duże 65 % Fresh Chicken i Low Grain na ładnym opakowaniu razem z niską ceną i gratisami na pewno zachęcają. Ja jednak już nie będę się w tą karmę bawił.
 
 
DarekN 
leomaniak


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 173
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-10-04, 13:20   

Jeżeli pies potwierdził ,że to inna karma ( odchody) to wg mnie raczej jest inna :idea: i skład też inny :!:
_________________
Pozdrawiam

DarekN
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-04, 15:02   

Mosiek napisał/a:
znaczy nie 56 tylko 75 :mrgreen: . No właśnie Magda - wasza Esia większa od niego :oops:


Gosia, ale Eśka jest wysoka jak na sukę( z czego akurat bardzo się cieszę ;-) ale za to szczupła. trochę się teraz zmienia, zaokrągla, ale tłuścioch ( i to nie dzięki mnie :mrgreen: ) to ona nigdy nie będzie :lol:
a jak Leosław????????
_________________
Magda i Esia
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-04, 15:03   

Rybson napisał/a:
Może przerwę offtop i opisze trochę wrażeń z używania karmy Sam's Field. Wszystko pięknie, ładnie super obsługa w makaki.pl, ekspresowa przesyłka do tego 2,5 kg gratis, Karma Junior Large.

Zacząłem od paczki 2,5 stopniowo zmniejszając dawki royala, wszystko było w porządku. Pewnego ranka otworzyłem paczkę 13 kg, a tu zupełnie inna karma! pierw pomyślałem że to jedynie kolor inny itd, ale powąchałem, nawet skosztowałem i zupełnie co innego, kształt również był inny, organizm psa też to samo stwierdził - rzadka kupa. Bo wstępnej analizie doszedłem do wniosku że to ta sama konsystencja co Adult Mini, który również zakupiłem dla Westa - więc stwierdziłem że to po prostu będzie Adult Large, z racji rozmiaru chrupek.
Oczywiście sprawę reklamowałem, pracownik makaki, na podstawie zdjęcia stwierdził to samo co ja, ze to prawdopodobnie będzie Adult Large, jednak trzeba było czekać na opinie dostawcy/szefa/producenta (nie wiem kogo) i wczoraj otrzymałem odpowiedz, że to inna partia inna kukurydza itd, skład gwarantowany ten sam, zastanawiam się jak może być ten sam skoro smak/zapach był inny, i taki sam jak w Adult Mini, no i to rozwolnienie.

Następna kwestia (teraz już będę się czepiał) pisałem wcześniej o zawartości mięsa po odsączeniu: cytując Sam's Field z ich profilu na fb:
Cytat:
"Procentowa zawartość mięsa w karmach Sam’s Field podana jest jako zawartość mięsa wysuszonego w gotowym produkcie o wilgotności 10%, czyli w każdym kilogramie np. Sam’s Field Junior Large znajduje się pół kilograma już wysuszonej tkanki miękkiej kurczaka (o wilgotności 10%). Rzeczywiście zdarzało się wcześniej, że producenci podawali zawartość procentową surowca (mięsa przed wysuszeniem, jednak obecnie jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi znakowania pasz"


(na forach można znaleźć więcej cytowanych wypowiedzi pracowników Sam's Field)

Pomijając fakt że jest to absolutnie nie możliwe, chociażby biorąc pod uwagę cenę tej karmy i porównanie jej z produktami nawet dwukrotnie droższymi, które takie zawartości nie mają. Producent świadomie wykorzystuje ładne opakowania i wprowadza klientów w błąd, a o to dowód:
Cytat:
Zgodnie z zaleceniami Kodeksu Dobrych Praktyk Etykietowania Karm dla Zwierząt zawartość mięsa powinna być deklarowana przed odwodnieniem - np. w przypadku karmy Valp Mini zawartość kurczaka wg nowego sposobu deklarowania składników wynosi 67% zamiast wcześniej deklarowanych 30%. W praktyce oznacza to, że aby w produkcie finalnym otrzymać 30% mięsa w tzw. „suchej masie” produktu, należy dodać w procesie produkcji 67% mięsa kurczaka.


Info ze strony Husse

I teraz nasuwa się wniosek, skoro taka firma jak Husse deklaruje zupełnie co innego niż Sam's Field - to chyba wiadomo kto tu leci w kulki ;> chyba że jest to nieświadome wprowadzanie w błąd, ale to raczej mało prawdopodobne.

Aha, jeszcze jedno na małej paczce była data ważności na dużej już nie (może podróbka z naklejką dystrybutora?)


I takie moje prywatne przemyślenia, czy ufać firmie po takiej wpadce? (i nie przyznaniu się do tego, bo w bajkę o kukurydzy nie wierze) po błędnych danych ? z tak krótkim doświadczeniem ? de facto ani jeden pies jeszcze na tym się nie wychował, duże 65 % Fresh Chicken i Low Grain na ładnym opakowaniu razem z niską ceną i gratisami na pewno zachęcają. Ja jednak już nie będę się w tą karmę bawił.


w temacie już napisałam poprzednio i nic nowego nie mam do dodania :-)
_________________
Magda i Esia
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2012-10-04, 15:33   

No to jestem w szoku........ :shock:
No ja powiem szczerze....nie moge narzekać....dziewczynom moim służy....i wcale nie chodzi tu o cenę,,,ja i tak kupuję im jeszcze mięcho.

Co do HUSSE to mam złe doświadczenie....potworne krowie placki,łzawiace oczy,gazy
tak więc musiałam zaprzestać podawania tej że.

Zadowolona byłam z BRITT care.Britt premium............ale ,właśnie miałam przypadek
że raz doszedł worek pękniety i zaklejony.....a w środku zupełnie co innego....i oczywiście reakcja była... od razu...krowie placki .

ehhhhhhh.....jak tu mądrym być?
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
Rybson 
piszący forumowicz


Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 30
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-10-04, 16:57   

Ja nie daje, samej suchej karmy wiec u mnie, podejzewam że nie byłoby problemu z jedzeniem każdej karmy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10