Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Krajowa Wystawa w Nowym Dworze Mazowieckim 14.10.2012
Autor Wiadomość
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2012-10-16, 00:05   

Zdjęcie pełne ekspresji, kunsztu handlerskiego, szczególnie postaci drugiego planu- Ania dała z siebie wszystko a ja wyglądam jakbym gwizdała na wszystko.


Dla zainteresowanych Album zdjęć z wystawy
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-16, 00:36   

Ania wygląda, jakby szykowała desant na namiot sędziowski :rotfl:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-16, 07:48   

A nie moglibyscie zrobic takiej tabelki z oficjalnymi imionami psow? Wcale nie lapie, hu is hu :mrgreen:
 
 
Mosiek 
aktywny leomaniak


Dołączyła: 01 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 07:48   

boskie ujęcie :yes: :mrgreen:
_________________
Gosia
 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-16, 07:51   

pb napisał/a:
Cześć :)

Fajnie było wszystkich zobaczyć na żywo (i przekonać się, że praca z psim behawiorystą przynosi rezulaty - Indek zachowywał się tym razem diametralnie inaczej w stosunku do innych psów).



" i ty Brute?" :mrgreen:
chyba sie do was przeprowadze i tez zostane behawiorysta. U nas nie ma czegos takiego - moze wyjatkowo ;-)
 
 
annaendzelm 
leomaniak


Dołączyła: 14 Lut 2008
Posty: 155
Skąd: Mazowsze / Pomorze
Wysłany: 2012-10-16, 08:19   

To nie ja robię desant na namiot sędziowski, tylko namiot sędziowski rzucić się chciał na mnie.
 
 
pb 
piszący forumowicz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 09:05   

Echinacea napisał/a:


Cześć, a do kogo chodzicie i polecacie? zakładam, że z Wwy lub okolic.



Cześć,
Pani nazywa się Izabela Studzińska. Mieszka w Wawrze (dokładnie Falenica). W naszym przypadku przyjeżdża do nas (bo ja mieszkam w Miedzeszynie) i chodzimy razem na spacery wokół naszego domu.

Myślę, że nie bez znaczenia jest, że ta p. Iza hoduje Cane Corso. Widać, że nie boi się dużych psów i potrafi nad nimi zapanować.
_________________
--
pozdrawiam
Paweł
 
 
pb 
piszący forumowicz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 09:10   

sava napisał/a:

" i ty Brute?" :mrgreen:
chyba sie do was przeprowadze i tez zostane behawiorysta. U nas nie ma czegos takiego - moze wyjatkowo ;-)


Za dużo razy musiałem na wystawach stać nieco z boku i uważać na każdego przechodzącego psa. Miarka się przebrała ostatnio ;-)


W Warszawie problem z behawiorystami (czy trenerami) jest nieco inny. Większość to paniusie, które uwielbiają trenować dość małe pieski na zasadzie 'Masz Misiu smakołyka i bądź grzeczny'. Z moim potworem to nie działa. Z wieloma dużymi psami pewnie też nie.

Generalnie pierwszą rzecz, jaką usłyszałem od trenerski było...'Jesteś za miękki dla swojego psa'. ;-)
_________________
--
pozdrawiam
Paweł
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2012-10-16, 09:20   

pb napisał/a:
sava napisał/a:

" i ty Brute?" :mrgreen:
chyba sie do was przeprowadze i tez zostane behawiorysta. U nas nie ma czegos takiego - moze wyjatkowo ;-)


Za dużo razy musiałem na wystawach stać nieco z boku i uważać na każdego przechodzącego psa. Miarka się przebrała ostatnio ;-)


W Warszawie problem z behawiorystami (czy trenerami) jest nieco inny. Większość to paniusie, które uwielbiają trenować dość małe pieski na zasadzie 'Masz Misiu smakołyka i bądź grzeczny'. Z moim potworem to nie działa. Z wieloma dużymi psami pewnie też nie.

Generalnie pierwszą rzecz, jaką usłyszałem od trenerski było...'Jesteś za miękki dla swojego psa'. ;-)



Paweł nie przejmuj się,ja tez to słyszę...że za miękka jestem i nadopiekuńcza.
_14: Jestem taka i już,,,,,to może ja do psychologa?Zamiast z psami do Behawiorysty?
Niestety ja do końca w tych Behawiorystów nie wierzę(bynajmniej nie wszyscy robia co trzeba)
Mogę jedynie od siebie powiedzieć,,,,,że najlepsze efekty daje praca ...ruch,wysiłek,trening.
I jesli sie myle możecie mnie zganić....ale uważam iż wiele problemów powstaje z braku ruchu i zajęcia =pracy.Pies sie nudzi i kombinuje,nie ma z nami więzi bo nie nawiąże jej leżać na sofie albo pod kominkiem......a jeszcze gorzej przebywając całe dnie na dworze sam.
Z robiłam dla psów piekny duży wybieg ...ale szybko zauwazyłam,że Saga która jest posłuszna i grzeczna z reguły..........zaczęła ''wchodzić mi na głowę''Przyznaję-poszłam na łatwiznę ,mysląc ze bieganie pół dnia na wybiegu załatwi sprawe.BLĄD!
Więc znów dużo spacerujemy a wybieg raczej świeci pustką.
Nie mniej-pb...........cieszymy się z tobą,powodzenia w dalszej pracy z Indkiem :serducho:
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 11:40   

pb napisał/a:
sava napisał/a:

" i ty Brute?" :mrgreen:
chyba sie do was przeprowadze i tez zostane behawiorysta. U nas nie ma czegos takiego - moze wyjatkowo ;-)


Za dużo razy musiałem na wystawach stać nieco z boku i uważać na każdego przechodzącego psa. Miarka się przebrała ostatnio ;-)


W Warszawie problem z behawiorystami (czy trenerami) jest nieco inny. Większość to paniusie, które uwielbiają trenować dość małe pieski na zasadzie 'Masz Misiu smakołyka i bądź grzeczny'. Z moim potworem to nie działa. Z wieloma dużymi psami pewnie też nie.

Generalnie pierwszą rzecz, jaką usłyszałem od trenerski było...'Jesteś za miękki dla swojego psa'. ;-)


Tu quoque, Brute, fili mi? :mrgreen:
to ja też się dopisuję i stawiam na to pytanie.

Współpracowałam z paroma behawiorystami i zgadzam się z Pawłem- większość taka jest. współpracowałam też z bardzo,baaaardzo znaną behawiorystką i równie dziwną osobą.bez efektu.
Także SAVA- nie pytaj, przyjeżdżaj a znajdziesz bardzo dużo klientów. Albo raczej oni Ciebie.

Paweł, i ja to usłyszałam. prawie te same słowa.
jak są efekty, a Ty i pies zadowoleni- to super ;-)
_________________
Magda i Esia
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 11:43   

estrella napisał/a:
pb napisał/a:
sava napisał/a:

" i ty Brute?" :mrgreen:
chyba sie do was przeprowadze i tez zostane behawiorysta. U nas nie ma czegos takiego - moze wyjatkowo ;-)


Za dużo razy musiałem na wystawach stać nieco z boku i uważać na każdego przechodzącego psa. Miarka się przebrała ostatnio ;-)


W Warszawie problem z behawiorystami (czy trenerami) jest nieco inny. Większość to paniusie, które uwielbiają trenować dość małe pieski na zasadzie 'Masz Misiu smakołyka i bądź grzeczny'. Z moim potworem to nie działa. Z wieloma dużymi psami pewnie też nie.

Generalnie pierwszą rzecz, jaką usłyszałem od trenerski było...'Jesteś za miękki dla swojego psa'. ;-)



Paweł nie przejmuj się,ja tez to słyszę...że za miękka jestem i nadopiekuńcza.
_14: Jestem taka i już,,,,,to może ja do psychologa?Zamiast z psami do Behawiorysty?
Niestety ja do końca w tych Behawiorystów nie wierzę(bynajmniej nie wszyscy robia co trzeba)
Mogę jedynie od siebie powiedzieć,,,,,że najlepsze efekty daje praca ...ruch,wysiłek,trening.
I jesli sie myle możecie mnie zganić....ale uważam iż wiele problemów powstaje z braku ruchu i zajęcia =pracy.Pies sie nudzi i kombinuje,nie ma z nami więzi bo nie nawiąże jej leżać na sofie albo pod kominkiem......a jeszcze gorzej przebywając całe dnie na dworze sam.
Z robiłam dla psów piekny duży wybieg ...ale szybko zauwazyłam,że Saga która jest posłuszna i grzeczna z reguły..........zaczęła ''wchodzić mi na głowę''Przyznaję-poszłam na łatwiznę ,mysląc ze bieganie pół dnia na wybiegu załatwi sprawe.BLĄD!
Więc znów dużo spacerujemy a wybieg raczej świeci pustką.
Nie mniej-pb...........cieszymy się z tobą,powodzenia w dalszej pracy z Indkiem :serducho:


Estrella, gdyby wszyscy z takimi problemami latali do terapeutów, to psycholodzy ( terapeuci) mieliby 98% społeczeństwa na głowie :lol:

A co do behawiorystów: tak trudno znależć naprawdę dobrego, a i pytanie co to znaczy a tak naprawdę, własnej pracy nic nie zastąpi ;-) masz rację.
_________________
Magda i Esia
 
 
pb 
piszący forumowicz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-16, 11:47   

estrella napisał/a:


Mogę jedynie od siebie powiedzieć,,,,,że najlepsze efekty daje praca ...ruch,wysiłek,trening.
I jesli sie myle możecie mnie zganić....ale uważam iż wiele problemów powstaje z braku ruchu i zajęcia =pracy.Pies sie nudzi i kombinuje,nie ma z nami więzi bo nie nawiąże jej leżać na sofie albo pod kominkiem......a jeszcze gorzej przebywając całe dnie na dworze sam.


To jest też czasem przyczyna problemu. Niemniej jednak bywają i inne, jak w naszym przypadku. Pies po prostu zbyt często przejmował kontrolę.
Wszystkie ćwiczenia, jakie robimy wiążą się z posłuszeństwem. Takim, które ma być egzekwowane natychmiastowo. Jeśli wydam komendę 'noga' to najważniejsze ma być dla niego, to że ma być obok, niezaleznie od otoczenia. Stosując na zmianę jako impulsy łańcuszek zaciskowy i parówki udało się już w ciągu 3 dni przekonac psa, że bardziej mu się opłaca słuchać niż samemu podejmować decyzję.
Te same ćwiczenia powtarzamy przy innych psach na smyczy, potem na lince, a w końcu będa bez smyczy. Zobaczymy za kilka tygodni jakie będą finalne efekty, ale te już osiągnięte, rzeczywiście przekroczyły moje oczekiwania.
_________________
--
pozdrawiam
Paweł
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10