Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Szukamy nowego domu dla Granta
Autor Wiadomość
F1 
leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Cze 2009
Posty: 136
Skąd: Kampinos
  Wysłany: 2013-04-11, 21:02   

Wiem , że bywają w życiu sytuacje często zmuszające nas do trudnych decyzji więc staram się nie oceniać .
Dziękuję za dość dokładny opis Granta ,mam nadzieję ,że znajdzie się odpowiedni dom.
Oczywiście jak zwykle popytam wśród (mniej i bardziej) znajomych.
Na szczęście dysponuję liczną i zgraną rodziną więc zwykle wzajemnie opiekujemy się naszymi "dobrami" (również czworonożnymi).
Tak na marginesie mam uwagę, że łatwiej jest o dom dla psa, który jest dobrze socjalizowany i przynajmniej toleruje inne psy- zwłaszcza jeśli to duży pies.
Jak ktoś ma jednego psa to drugi( a czasem trzeci... ) też znajdzie miejsce w domu i sercu.
Jeśli możecie i umiecie to uczcie wasze psy tolerancji i przebywania wśród innych ( nie wszystkich ale wybranych) osób.
Doraźnym czasowym rozwiązaniem jest hotel dla psa ( jednak nie każdy pies może tam trafić). Właśnie dlatego moje kaukazy ( nie mówiąc już o leonbergerach ) musiały nauczyć się tolerować moją najbliższą rodzinę (wybrane 2-3 osoby) i ich zwierzęta.
Np. żeby "wywieźć psa na czas urlopu do mamusi i żeby mamusia nie straciła ani reki ani swojego pupila". A łatwo nie było! Czasem u mojej mamy ( już starszej pani) w okresie wakacji było 6 psów (kaukazy i owczarki niemieckie)-jej,moich i mojego brata.Ale logistyka np.karmienia to już cała sztuka (czary jak u zaklinacza psów). U mnie czasem też tłoczno.
Naprawdę warto wcześniej pomyśleć "co na wypadek gdy..." .
Zwykle wiemy co robić jak zachoruje nam dziecko ale już w przypadku psa to nie jest takie oczywiste.Mówię to z własnego doświadczenia.
Życzę wszystkiego dobrego właścicielom (nie jest im łatwo) i Grantowi ( to młody pies i jeśli trafi na odpowiedni dom będzie dobrze).Pozdrawiam Małgorzata.
_________________
"Nie trać głowy, gdy wszyscy wokół stracili swoje..." Kipling
 
 
grant
nowy forumowicz

Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-04-11, 22:27   

Grant nie tylko toleruje najbliższą rodzinę, nie są to 2-3 osoby lecz przynajmniej o 10 więcej. Przy odpowiednim schemacie postępowania toleruje w domu także zupełnie obcego pana co przyszedł naprawić piec, znajomego co jest u nas po raz pierwszy itp. Ale oczywiście jakąś estymą darzy tylko nas. Starałem się jak najdokładniej opisać sytuację w pierwszym poście, a jesteśmy w stanie odpowiedzieć na każde pytanie czy wątpliwość.

Możliwość oddania na czas urlopu psa do kogoś zaufanego jest komfortowa i do pozazdroszczenia. Myślę że wiele pracy i zmartwień kosztowało właścicieli poszczególnych psów jak i opiekuna takiej sfory osiągnięcie stanu jak opisany przez p. Małgorzatę. My jednak nie szukamy domu tymczasowego, ani hoteliku.

Podpisuję się pod tym że socjalizacja jest ważna, stąd też te wszystkie szkolenia, przedszkola dla psów itp. Najważniejszą rolę jednak odgrywa właściciel, który jest tylko człowiekiem i popełnia błędy, czasem robi za mało a czasem za dużo jak powinien. Warto pamiętać że szkolenia, przedszkola, behawioryści to kosztowne sprawy. W okresie jak Grant rósł i często łapał urazy oraz stwierdzono wspomniana przeze mnie dysplazję, nasze nakłady finansowe były ogromne. Jeśli byśmy mieli kieszenie bez dna zapewne Grant odbył by np. szkolenie żeby się do granic możliwości oswoić z obecnością innych psów. Takich kosztów nie było w naszych przewidywaniach.

Oczywiście warto pomyśleć "co na wypadek gdy..." lecz zachowując taką konwencję, można także powiedzieć że "gdybym wiedział że się przewrócę to bym sobie usiadł".

Zapomniałem napisać, że informacja o poszukiwaniach nowego domu jest także na forum molosów. Tam też coś można poczytać w razie chęci. Dziękuję tym co trzymają kciuki za Granta.
 
 
Solencja 
super leomaniak



Dołączyła: 26 Lip 2008
Posty: 1432
Skąd: z Krakowa
Wysłany: 2013-04-23, 18:28   

ja niestety dopiero teraz weszłam na komputer, bo nie mam internetu na co dzień - teraz przygotowuje się do matury i mieszkam w innym miejscu. Też bardzo ubolewamy nad tą smutną sytuacją i z naszej strony szukamy domu dla Granta <MINTO BALVEN'a>

Mam nadzieję, że Misiek znajdzie cudowny nowy domek....

jeśli ktoś chętny jest do adopcji i chce konkretniejszych informacji na temat rodziców, tego jak maluchy były wychowywane itp to zapraszam do kontaktu telefonicznego.
_________________

http://leonbergery.org
 
 
 
arta 
nowy forumowicz

Dołączył: 27 Kwi 2013
Posty: 1
Skąd: odra
Wysłany: 2013-04-28, 14:56   

grant znalazł juz dom ???
 
 
grant
nowy forumowicz

Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-04-29, 17:30   

Jutro Grant jedzie na kastrację. Cały czas jest u nas.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 1,24 sekundy. Zapytań do SQL: 10