Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
oszukana brak papierów
Autor Wiadomość
Gosiase 
nowy forumowicz

Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: szwecja
Wysłany: 2015-04-20, 20:31   oszukana brak papierów

witam, mam na imię Małgorzata, mieszkam w szwecji , moj pies to colin.
zakupiłam pieska w polsce z hodowli cawis leonis leszno od pana Tadeusza Grzelaka.
Sprawa wygląda tak;
nie otrzymalam umowy kupna
nie otrzymalam nic o rodzicach colina i teraz nie moge się dowiedzieć
nie otrzymalam rodowodu colina a on konczy 1 maja 6 miesięcy
zero kontaktu .

kolejny problem to colin okazuje agresję , atakuje mnie bez powodu do tego stopnia ze wracam z ogrodu we krwi z podartymi ubraniami i chwilami z placzem i nie mogę uzyskać żadnej pomocy od hodowcy.

pogubilam sie już bo okazuję się ,że ojcien Barry nie jest Pana Grzelaka , a matka pochodzi rowniez z innej hodowli ,a sprzedal go pan Grzelak....

proszę o pomoc co mam teraz zrobic ,aby odzyskać dokumenty.

i rowniez proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu z agresją,

serdecznie pozdrawiam wszystkich
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2015-04-20, 21:05   

Napisz do mnie na priva: marek.buschke@gmail.com
Nie chcę odpowiadać na FORUM, bo będę przez niektórych "hodowców" ponownie odsądzony od czci i wiary...
_03_
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
Gosiase 
nowy forumowicz

Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: szwecja
Wysłany: 2015-04-20, 21:44   filmik

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2015-04-20, 21:48   

Nasz ZKwP jest znany z opieszałości ,ja również długo czekałam na rodowody eksportowe
moich szczeniąt .
Nie mniej jednak obowiązkiem hodowcy jest udzielać informacji wszelkich jakich potrzebujesz

Odbierając psa z hodowli powinnaś otrzymac

kopię metryki
umowę kupna szczenięcia
i nie jest to obowiązek ale powinien być .......ksero wyników badan rodziców i ksero rodowodów a także protokół przeglądu miotu

Mozesz poprosić w każdej chwili o te dokumenty hodowcę.
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2015-04-20, 22:02   

Film widziałam Gosia

On wymaga ułożenia ,to nie wygląda na agresję .
Myślę że pomoc znajdziecie w szkółce dla psów .
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
Gosiase 
nowy forumowicz

Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: szwecja
Wysłany: 2015-04-20, 22:02   

ja rozumiem ,że czasami polska biurokracja doprowadza człowieka do szaleństwa, ale...
nie otrzymalam zadnych papierow poniewaz nawet nie wiedzialam ,że takie dokumenty się dostaję kupując pieska z hodowli, zaufalam ,że rodowod zostanie wyslany w przeciągu miesiąca. pies zostal zakupiony na koniec stycznia a mamy koniec kwietnia.
Colin nie byl odebrany z hodowli tylko spotkanie bylo na trasie wiec nawet nie bylo mozliwosci poznania taty colina o imieniu \Barry a właścicielka mamy colina nie odpowiada rowniez...
jest mi przykro ,że muszę opisywać taką sprawę ,ale nie mam wyjścia , brak współpracy dla mnie jest jednoznaczny
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-04-20, 22:07   Re: oszukana brak papierów

Gosiase napisał/a:

zakupiłam pieska w polsce z hodowli cawis leonis leszno od pana Tadeusza Grzelaka.
Sprawa wygląda tak;
nie otrzymalam umowy kupna
nie otrzymalam nic o rodzicach colina i teraz nie moge się dowiedzieć
nie otrzymalam rodowodu colina a on konczy 1 maja 6 miesięcy
zero kontaktu .

pogubilam sie już bo okazuję się ,że ojcien Barry nie jest Pana Grzelaka , a matka pochodzi rowniez z innej hodowli ,a sprzedal go pan Grzelak....


Z jakiej hodowli pochodzi pies, kto jest jego matką?
Na jakiej podstawie osoba, która nie wyhodowała psa - miała prawo go sprzedać? (Być może ta osoba nie ma podstawy prawnej do wystąpienia o rodowód eksportowy)

Niestety - nie jesteś pierwszą osobą, która ma problemy z tym panem i nie pierwszy raz, że unika kontaktu z nabywcą.
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2015-04-20, 22:20   

Czemu nie kontaktowałaś się z nami, a z Lesznem????
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-04-20, 22:21   

Pan Grzelak nie jest właścicielem psa o nazwie Barry Cavis Leonis (czyli ojca miotu), więc nie mógł przyjąć szczenięcia jako ekwiwalent za krycie, a wg przepisów Związku Kynologicznego w Polsce:

Regulamin Hodowli Psów Rasowych
§ 27

5. Hodowcom zabrania się:
a) sprzedaży szczeniąt poprzez pośredników oraz osobom nabywającym je do dalszej odsprzedaży.
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2015-04-20, 22:46   

:aplaus:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
Gosiase 
nowy forumowicz

Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: szwecja
Wysłany: 2015-04-20, 22:54   

matki nie znam , wiem tylko ze pochodzi od ewy
a pan tadeusz twierdzil ze barry jest jego
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2015-04-20, 23:17   

Odniosę się do filmu, moim zdaniem on się bawi i to ty musisz go nauczyć żeby się bawił tak jak chcesz.
One potrafią się bawić bardzo żywiołowo :-D
Co widać na poniższym filmie



W jaki sposób znalazłaś pieska, czy to było ogłoszenie ?
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2015-04-21, 08:40   

Tez jestem przekonana,ze to nie agresja.Nie wiem dlaczego cały czas przyduszasz go,kiedy on lezy,trzymasz za szyje itd.Zaden pies tego nie lubi,a w szczegolnosci młodzik,ktoryjest pełen temperamentu.Wybacz,ale to ty prowokujesz go do takiego zachowania......to przyduszanie owszem stosuje się,ale w zupełnie innych sytuacjach :-)Nie zabiaraj mu zabawki na siłę...czekaj az sam ja pusci i wtedy chwal.Tutaj trzeba duzo cierpliwosci ;-) Gdzies tam na FB wstawiałam zdjęcia mojej młodej suczy w dzikich zabawach z moim synem...istne szalenstwo kiedy próbowała go chwycic za tyłek ;-) To maja do siebie radosne leony i takie lubię,choc ani ja,ani syn nie pozwalają na zbyt mocne uściski zębami,zbyt łapczywe branie jedzenia z ręki itd.
Zupełnie inna sprawa dotycząca hodowcy...bardzo nieładnie,ale jakos nie jestem tez zdiwiona i powtorze pytanie Archisi: gdzie znalazłas ogłoszenie dotyczące sprzedazy tego psa?
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
estrella 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 1243
Skąd: września
Wysłany: 2015-04-21, 09:19   

Jak ja sobie przypomnę ile ja miałam kontuzji przez zabawę z Sagą a pózniej resztą ekipy
Najgorsza zmora to jest to skakanie bez ostrzeżenia ,żebyś wiedziała ile razy Saga zajechała mi zębem w nos,usta ........Konsekwencja i cierpliwość i zmiana stylu zabawy ,faktycznie to przyduszanie go robi więcej złego niż dobrego .Dobrze że idziesz do szkoły z nim .
Nauczą was jak wspólnie się rozumieć ......nie tylko psa nauczą ,ale tobie pokażą jak i co robić.
Niestety ja ani nie jestem konsekwentna ani cierpliwa :mrgreen:
Choć jakoś okiełznałam moje stado (a że broją to już inna sprawa)


Natomiast czytam i oczom nie wierzę .............Jak to z TRASY?
Odebrałaś psa z trasy a nie z hodowli ?

No w szoku jestem ...............
_________________
estrella & Sagitta & Bibi & Kenya &Miś & Lilu

-----------------------------------------
 
 
Gosiase 
nowy forumowicz

Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: szwecja
Wysłany: 2015-04-21, 09:31   

To przyduszanie to nowa próba żeby przestał ale nie dziala.(Większa zlosc)Ułożyło mi ze to tylko jego mocny temperament.
ale nie można tego zostawić tylko znalezc rozwiązanie I dzisiaj zastosowałam od rana kilka rad i było bardzo miło bawić się z colinem i wrócić do domu bez nowych zadrapan i czystych nie podartych spadniach :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10