Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Ogon Leosia
Autor Wiadomość
alkarn 
piszący forumowicz


Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 33
Skąd: Czudec
Wysłany: 2008-07-25, 09:38   

Siemka jak ja czesze ogon Mironowi szczotka to jakieś 1,5min i on chce złapać ogon w zęby. i tak jest czesanie leona Ale jak zobaczy szczotkę to mało sie nie zapali w sobie będzie skakał. Ale sierść pójdzie mu dopiero w zimie jak będzie mróz. :nobrow:
 
 
 
Mad 
piszący forumowicz


Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 35
Skąd: Niepołomice
Wysłany: 2008-07-28, 09:35   

Tak, tak, my też tak mamy! Jak czeszę Nancy, to często nawet zasypia, z takim błogim wyrazem pyszczka: "Mmmm, rób tak jeszcze...." Po czym nagle zryw, i tak wściekły wzrok na mnie: "Tylko spadaj od mojego ogona!!!" :rotfl:
 
 
 
Solencja 
super leomaniak



Dołączyła: 26 Lip 2008
Posty: 1432
Skąd: z Krakowa
Wysłany: 2008-07-28, 10:35   

Nie ton nam pozwala czesać swój ogonek. Ale też czasami <czyt. często> ma jakieś fazy i próbuje złapać swój ogon:] Urocze _04_ _04_
 
 
 
Magrat 
leomaniak


Dołączyła: 11 Lip 2008
Posty: 169
Skąd: Krosno Odrz.
Wysłany: 2008-07-31, 22:38   

Wrócilismy dzisiaj z Luną znad jeziora i kiedy zabrałem się za szczotkowanie uświadomiłem sobie że to czego dokonuje moje maleństwo abym nie dotknął grzebieniem jej ogona jest już tematem na forum. Zrobi wszystko by do tego nie doszło: ucieka, kładzie się na ziemi, chowa ogon pod siebie a nawet posuneła się do tego że swoją pierwszą szczotkę gdy tylko znalazła się w jej zasięgu - całą pogryzła ( była drewniana ). Czasami uda się tego dokonać ale po prawdziwym pojedynku na wytrzymałość i to przy przewadze ilościowej po stronie państwa.
Z tego co przeczytałem w postach wynika że niechęć pomiędzy grzebieniem a ogonę leona to jedna z cech naszych kochanych psiaków.
 
 
 
demissia 
super leomaniak



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 505
Skąd: prawie Stolica :)
Wysłany: 2008-08-03, 07:55   

abrus napisał/a:
abyśka zgubiła ogon jak przestałam karmić, czyli koło 10 tyg po porodzie, jeszcze jak młode miały 7 tyg wyglądała rewelacyjnie, bo już schudła, a jeszcze futro było i nadal kudły na ogonie się nie pojawiają i pewnie tak będzie do zimy :cryluch:


Moja Myszka wyglądała niemal jak chiński grzywacz po odkarmieniu małych :rotflik:
Ale potem jak ruszyła to utyła prawie 10 kg i odzyskała piękny włos :huppa:
Więc I Abysia niedługo jak lew będzie wyglądać :y:
_________________
Mysieńka - za Tęczowym Mostem ...
www.leonbergery.waw.pl
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-08-03, 11:46   

futro jak lew odzyskała, nawet z dodatkiem froterki pod brzuchem i to jak nigdy, ten podszerstek na ogonie to rośnie bujnie jedynie zimą niezależnie od ciąży, więc mam nadzieję, że w tym roku odzyska swój dawny fason, w zasadzie to teraz abyśka jak prawdziwy lew, bo one też nie mają bujnych ogonów, jedynie pędzel na końcu :rotfl:
w każdym razie po tej ciąży ją podfaszeruję preparatami z omega, ponoć to ma wpływ na szybszą wymianę włosa
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
hantera7 
leomaniak


Dołączyła: 14 Sie 2008
Posty: 136
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-21, 19:18   

No to ja mam pytanko.Czym najlepiej czesać leonka?Hanter może nie jest prawdziwym leonkiem ,ale sierść 100%[moim zdaniem]
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-09-21, 21:56   

Ja co 2 tygodnie czeszę Ramzesa takimi "grabkami" z obrotowymi "zębami". ... tzn. moja żona czesze :rotflik: hahahahahahaha... Do delikatnego wyczesywania ogona i "portek" mamy grzebień z rzadko rozstawionymi zębami o długości ok. 4 cm. :smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-09-21, 23:22   

tak,tez uzywam tego sprzetu co Embe,poza tym mam metalowy gesty grzebien do podszerstka,szczotke z takimi ostrymi cienkimi drucikami i taki specjalny grzebien do koltunow-filcarz :lol: .w domu mam juz kolekcje okolo 20 szczotek :dizzy: ,nie na kazdym moim psie sprawdza sie to samo-na baloo polamalam kilka roznych grzebieni i szczotek-i to na wyczesanym psie :dizzy:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
hantera7 
leomaniak


Dołączyła: 14 Sie 2008
Posty: 136
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-22, 06:28   

No to ja mam tylko jedną szczotę :oops: Moja lista zakupów się zapełnia :lol:
 
 
SiL 
super leomaniak



Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 885
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2008-09-22, 07:58   

Ja mam 3.
1. Normalna do rozczesywania ogólnego

2. Grzebień do szczotkowania trudniejszych miejsc jak za uszami, czy pióra na nogach

3. I odfilcowywacz - zwany filcakiem, do sierści, która się skołtuniła, ostateczny ratunek przed wycinaniem :haha:


A jak chcesz wiedzieć więcj - Artykuł z Grzebieniologii
:mrgreen:
_________________
Amigo Psia Psota i jamniczka Psota :)

Ostatnio zmieniony przez SiL 2008-09-22, 07:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2008-09-22, 08:27   

:chmmm: no prosze...............
mam mnóstwo róznych grzebieni i szczotek,a tego odfilcowywacza nie znam :dizzy: wyglada ciekawie-dobrze spełnia swoja role??????????????
Prawde mowiac nawet jeszcze tego nie widziałam na oczy :dizzy: :oops:
ale ja słabo widze :rotfl:
 
 
 
SiL 
super leomaniak



Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 885
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2008-09-22, 08:33   

Dobry, on delikatnie rozplątuje sierść. Bywa nieoceniony :eyebrow:
_________________
Amigo Psia Psota i jamniczka Psota :)

 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2008-09-22, 09:23   

:chmmm: kupiłas to w sklepie zoologicznym?????????????zaraz polece zobaczyc,ale wydaje sie mi,ze nie widziałam tego u nas :-(
 
 
 
SiL 
super leomaniak



Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 885
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2008-09-22, 10:35   

W internecie znajdziesz to pod nazwą FILCAK. Jest ogólnie dostepny ;-)
_________________
Amigo Psia Psota i jamniczka Psota :)

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10