Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Agresja
Autor Wiadomość
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-01-14, 22:35   

Elżbieta napisał/a:
Muszę napisać, że Balou w chwili obecnej jako młodziutki leonberger (6 miesięcy) bardzo dobrze się zapowiada. Chodzimy raz w tygodniu na szkolenie, które bardzo dużo daje...zwłaszcza właścicielom

Czyli problemy z agresja u Balou odeszły w zapomnienie? Czytałam post który wczesniej napisałas i nie bardzo rozumiem z jakiego powodu go wykasowałas...czy nie lepiej pochwalic się postępami jakie robicie? moze ktos kto ma takie problemy nauczyłby się jak postępowac z psem bazując na Waszym doświadczeniu...
Gratuluje postepów :aplaus: i na przyszłość polecam dwa razy pomyśleć zanim postanowicie podzielic się swoim problemem na forum..poniewaz kasowanie tego typu postów i udawanie ze problemu nie ma tylko wnosi niepotzrebne emocje ;-)
_________________

 
 
 
Elżbieta 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 291
Skąd: Bytom
Wysłany: 2009-01-15, 09:27   :)

fredzia napisał/a:
Elżbieta napisał/a:
Muszę napisać, że Balou w chwili obecnej jako młodziutki leonberger (6 miesięcy) bardzo dobrze się zapowiada. Chodzimy raz w tygodniu na szkolenie, które bardzo dużo daje...zwłaszcza właścicielom

Czyli problemy z agresja u Balou odeszły w zapomnienie? Czytałam post który wczesniej napisałas i nie bardzo rozumiem z jakiego powodu go wykasowałas...czy nie lepiej pochwalic się postępami jakie robicie? moze ktos kto ma takie problemy nauczyłby się jak postępowac z psem bazując na Waszym doświadczeniu...
Gratuluje postepów :aplaus: i na przyszłość polecam dwa razy pomyśleć zanim postanowicie podzielic się swoim problemem na forum..poniewaz kasowanie tego typu postów i udawanie ze problemu nie ma tylko wnosi niepotzrebne emocje ;-)


Szkolenia dają bardzo dużo!!! Teraz już wiem jak poprawnie interpretować zachowanie szczeniaka. Na pewno będziemy kontynuowali szkolenie i polecam je wszystkim nowym właścicielom psiaków wszystkich ras :-D ;-)
_________________
Ela,Waldi,Balou Psia Psota,Boba i Łando Pałucki Przejar
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-01-15, 09:28   

Zanim trafiłam po Ala, byłam tez w innej hodowli pod Toruniem. W życiu nie wlazłabym na ich podwórko. Jak zobaczyłam wielkość i usłyszałam tubalne HAU wbiło mnie w ziemie, a ja generalnie nie boję się psów. Tak samo tamte, jak i Psy Ani i Piotrka potraktowały nas chłodno przy powitaniu. Po obwąchaniu i wstępnej obserwacji były przepychanki do głaskania. Nie wiem skąd wzięła się opinia na temat mamy mojego Ala, nie wiem skąd pomysł że Aurora to sunia z charakterem Elzy. Ani Aurora ani Otylia nigdy na mnie nawet nie warknęła. Oti może jest tylko ostrożniejsza wobec obcych ale Aurorę ja postrzegam jako pyś słodki do zjedzenia na torcie z bursztynowymi oczkami. Nie rozumiem jak Khaira może porównywać swoją Elzę, która dostała mało obiecującą za agresję na ringu z Aurorą - Młodzieżowym Championem Polski. Suką, której w Leonbergu sędzia grzebał w pysku szukając tylnych zębów. To moja grzecznościowa Abiśka wyszczerzyła się przepięknie na sędziego tylko za to, ze chciał ją złapać za pysk. Nie zauważył bo capnęłam ją pierwsza i to ja rozwierałam wargi. Nie wiem na ilu wystawach dotąd była Khaira ale chyba na jednej? Skąd więc może znać temat zachowania tych dwóch suk na ringu. Pisze, że szewc bez butów chodzi i dlatego Elza ma nierozwiązany problem z agresją, a chce się wybrać z nią za szkolenie obronne. Zaznaczyła, że być może jeśli uda jej się zrobić uprawnienia hodowlane dla Elzy, może zdecyduje się na krycie bo jej rodzeństwo nie jest agresywne. Czy zna rodzeństwo Otyli i co o nich wie? Same sprzeczności i chyba Khaira nie zastanowiła nad swoim pierwszym postem. I jeszcze coś. Ja też widziałam gdzieś post o problemach z Balou i jakoś zniknął, a o to chyba w tym całym temacie chodzi? Takie zachowanie to jeszcze nie agresja i można je szybciutko skorygować. Jeśli jednak chodzi tylko o testy to jestem za.
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-15, 09:43   

:dizzy: Czyzby Elza byla tutaj gorsza tylko dlatego,ze włascicielka miała odwage powiedziec o tym głosno???? :dizzy: Przeciez niejeden pies,czy suka,które znamy, wyleciała za takie przewinienie z ringu :hahah: ale o tym sie nie mówi...I dlatego Khaira jest tez beee,bo zastanawia sie nad kryciem Elzy????Poruszyłas temat Aurory na niemieckim ringu-mnie naprawde zastanawia dlaczego dostała dyskwalifikacje z powodu braku zeba,gdzie jest to dozwolone i niejeden niemiecki champion ma takie braki w uzebieniu :chmmm:
A "takie zachowanie",czy agresje oczywiscie mozna szybciutko skorygowac :yoow:
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-01-15, 10:08   

Danuta nie napisałam, że Elza jest gorsza. Uważam jednak, że jeśli mój pies ma problem z agresją to JA to powinnam powiedzieć. Jeśli ktoś nie był, nie widział a tylko słyszał dlaczego wymienia psy z imienia? Ja tak samo jak Khaira o Otyli i Aurorze mogę napisać, że twój Odyn Danuta warknął na mojego psa i na pewno z tego powodu jest agresywny, a ty nie powinnaś powielac jego genów :shock: Fajnie by ci z tym było? Sądzę, że nie bardzo :roll:
Nie napisałam, że agresję można szybko skorygować, pisałam o poście który zniknął w którym było opisane konkrente zachowanie :-P
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-15, 10:20   

:-D Odyn???A warknał juz nie raz :-D
A jezeli bedziesz miała psa z nienajlepszym charakterem i bedziesz piała peany na jego czesc,to uwazasz,ze jest to Ok?Wiem,ze nalezysz do tych,którzy pewnie pogadali o tym spokojnie,ale Ty,to nie wszyscy.
A post czytałam :mrgreen: :dizzy:
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-01-15, 10:31   

Ja jestem szczęśliwa z rady którą dałą mi behawiorka, najbardziej z tej o osobnych spacerach. Takie proste, a sama nie wpadłabym na to. Psy są z tym szczęsliwe, a szczególnie Al. Bawi się z innym bez względu na płeć, nie ciągnie na smyczy, ja daję ludzoim w rękę próbki i ulotki, mijam psy ryczące za ogrodzeniem a mój niedźwiedź się cieszy. Dystans do świata mu się zmniejszył w stopniu który zaskoczył mnie totalnie. Abiśka troche płacze w domu mimo, ze na spacery chodzi pierwsza ale powinno jej to minąć z czasem. Wiem, że jedna prosta rada, którą się wprowadzi w życie może zmienić w zachowaniu psa dużo, więc daleko jestem od polowania na czarownice. Chciałam tylko zwrócić waszą uwagę na fakt, że nie chodziło nam przecież o wskazywanie palcami ty masz takiego, a tamten takiego psa/ sukę. Testy mieliśmy załatwić, a nie wytykać się nawzajem. FM ciągle jeszcze boli, a Khaira odkopała to swoim pierwszym postem :umm:
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-15, 10:43   

Czytając Wasze na temat agresji to mi się nie dobrze robi. Tak naprawdę to nie Wiecie co to jest agresja u dużego psa. Ile trzeba włożyć pracy aby psa wychować na" ludzi". Każdy najmniejszy przejaw nietypowego zachowania psa jak warknięcie na właścicieli lub innych domowników, kiedy pies na ulicy reaguje agresywnie w stosunku do obcych lub innych psów, kiedy pies wieku 7 miesięcy atakuje dziecko bo ono stanęło mu na łapę - to wszystko to przejaw agresji. Jeżeli właściciele nie zareagują w porę to będzie za późno. Wyrośnie nam domu terrorysta. Uwierzcie mi. Ja byłam tak zdesperowana przed zakupem Samsona, do tego momentu ,że chciałam (miała zamiar) uśpić psa. Niejednokrotnie byłam tak sponiewierana przez moje psa, leżąc na ulicy i trzymając psa na smyczy aby nie mógł ugryźć nikogo na ulicy. Dwa lata pracy nad psem, kastracja- mogę powiedzieć, że jest dużo lepiej.Pies jest normalny, reaguje prawidłowo, jest teraz kochany. Proszę nie lekceważcie pierwszych oznak -agresji. :onon:
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-15, 10:48   

I uważam, ze każdy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie- czy ten pies nadaje się do hodowli. Wątpię w to. Gdyby mój pies, miał dwa jądra to nigdy bym nie kryła. Został by i tak wykastrowany.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
alvaro
super leomaniak


Dołączył: 16 Lut 2008
Posty: 447
Wysłany: 2009-01-15, 11:27   

Cała ta dyskusja wniosła tyle co sądziłam , że wniesie pani chiała adoptować psa umówiła się z panią Ewa( E.DEREK) że poczyta sobie co jest o tej rasie w necie i za parę godzin przyjedzie psa zobaczyć. I doczytała się pani , że to agresywna rasa :cry: i zrezygnowała z adopcji. Tak sądziłam że tak to będzie odebrane raczej u nikogo na stronie tego nie wyczytała bo nikt tego na swojej stronie nie ma . Więc proszę następnym razem jeśli chcecie działać dla dobra rasy i tej rasie podobnych , zanim zaczniecie pisać o tym jakie leony są agresywne, schorowane czy tchórzliwe temat ukryć przed osobami niezalogowanymi z racji tego , że ludzie odbieraja to tak jak odbierają ...Ja będę się upierać przy swoim że leony nie są agresywne , nie są chorowite i bardzo fajnie daję się układać są wspaniałymi przyjacielami rodziny i kąpanami zabaw i wypraw. A pojedyncze przypadki zdarzyć się mogą - ALE NIE POWINNY ONE WPŁYWAĆ NA OBRAZ CAŁEJ RASY :!:
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
  Wysłany: 2009-01-15, 11:54   

Leonbergery nie są rasa agresywną. Ale jak w każdym społeczeństwie są wyjątki od reguły. Każde zachowanie psa, które odbiega od normy , może budzić podejrzenie o agresje lub bojaźliwość. Po to my jesteśmy "gatunek rozumny" abyśmy mogli przeciwdziałać, uczyć się jeden od drugiego jak postępować z takimi przypadkami. Ja posłuchałam Waszych rad jeszcze z FM (Daga, Piotrek i Ania,Kokony, Danuta, ) i starałam się postępować z tymi radami. Teraz mam psa, który zasłużył na miano Leona. Jest Leonem, któremu można zaufać. Może popełniłam błędny wychowawcze, ale pierwsze złe zachowanie mój pies wykonał następnego dnia po przyjeździe do domu, gryząc(szczypiąc) i warczeć na moją córkę. Nikt tego go nie uczył , bo kiedy. Może jego własny instynkt, tak mu kazał. Nie wiem.Wiem jedno, ze gdym z nim nie pracowała, było by gorzej.
Mam drugiego Leona, jakże odmiennego od pierwszego. Ten od pierwszych chwil nie odstępował moją córkę na krok, umizga się aż do znudzenia, całuje nas po twarzy, chce na rączki(znacie ze zdjęć). Ten drugi nigdy tego nie robił-wieczny indywidualista. Jeszcze raz powtarzam LEONBERGERY TO NIE AGRESYWNA RASA.- to raczej my jesteśmy agresywni do siebie.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
Ostatnio zmieniony przez Parys 2009-01-15, 11:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
alvaro
super leomaniak


Dołączył: 16 Lut 2008
Posty: 447
Wysłany: 2009-01-15, 11:59   

Nie chcę też krystalizować rasy to również nie jest dobre jednak ostatnio o wiele więcej czyta się tutaj złego niż dobrego a dobrego jest znacznie znacznie więcej? chyba że ktoś się z tym niezgadza?? Odwoływać się należy do sumienia hodowców , my jak kupowaliśmy psa u nich dowiedzieliśmy się o dysplazji i ryzyku jej wystąpienia nawet po zdrowych rodzicach . Kontakty z hodowcą pozwolą również na dobre prowadzenie leona pod względem wychowania > I mam jeszcze pytanie do Ani cóż to za hodowla pod Toruniem ?? Napewno nie byłaś u Leo Grande a większość osób mogła tak pomyśleć jest to robienie komuś niesprawiedliwie złej sławy więc jeśli już tak precyzujemy region to miejmy odwagę napisać dokładnie gdzie albo nie piszmy wcale bo możemy zrobić wile złego głupimi domysłami innych. Mi zachowanie Parysa z tego co pisałaś od początku się nie podobało może nie przypominasz sobie tej dyskusji jak będę miała czas to ją znajdę pisałaś , że pies ma prawo ugryżć na ulicy kogoś kto mu się nie podba bo to tylko pies teraz zmieniłaś. zdanie i słusznie jak znajdę to rozmowę to wstawię link.
Ostatnio zmieniony przez alvaro 2009-01-15, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-15, 12:08   

Zgadzam się z Tobą Ewa. Nie możemy bagatelizować problemu. W każdej rasie, możemy znaleźć takie przypadłości. Czy ktoś może powiedzieć , że Labrador jest agresywny. Pewnie nie, ale ja znam chyba pięć szt. z mojego otocznia, że te psy są agresywne. Tak samo z innymi rasami. Rozmowy powinny schodzić na tor, co zrobić aby było inaczej, jak pomóc, a nie oskarżać się na wzajem.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
Ostatnio zmieniony przez Archisia 2009-01-15, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-15, 12:09   

A jeszcze dodam ,że każdy pies burczy, tylko jest ważne w jaki sposób.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-15, 15:00   

alvaro napisał/a:
Cała ta dyskusja wniosła tyle co sądziłam , że wniesie pani chiała adoptować psa umówiła się z panią Ewa( E.DEREK) że poczyta sobie co jest o tej rasie w necie i za parę godzin przyjedzie psa zobaczyć. I doczytała się pani , że to agresywna rasa :cry: i zrezygnowała z adopcji. Tak sądziłam że tak to będzie odebrane raczej u nikogo na stronie tego nie wyczytała bo nikt tego na swojej stronie nie ma . Więc proszę następnym razem jeśli chcecie działać dla dobra rasy i tej rasie podobnych , zanim zaczniecie pisać o tym jakie leony są agresywne, schorowane czy tchórzliwe temat ukryć przed osobami niezalogowanymi z racji tego , że ludzie odbieraja to tak jak odbierają ...Ja będę się upierać przy swoim że leony nie są agresywne , nie są chorowite i bardzo fajnie daję się układać są wspaniałymi przyjacielami rodziny i kąpanami zabaw i wypraw. A pojedyncze przypadki zdarzyć się mogą - ALE NIE POWINNY ONE WPŁYWAĆ NA OBRAZ CAŁEJ RASY :!:

A kto tutaj mówi,ze cała rasa jest agresywna??????????????????????????Ewa,no pomysl......i tez uwazam,ze leony sa nieagresywne,zdrowe i nie sa tchórzami,ale tez uwazam,ze nie nalezy ukrywac tego watku,bo ludzie POWINNI wiedziec,ze bywaja takie osobniki,a jak sama piszesz na zadnej "leonowej" stronie nie ma takich informacji....

A ta pani,co miała adoptowac psa.....widac dobrze,ze zrezygnowała skoro tylko ten temat była w stanie przeczytac i to na dodatek bez zrozumienia,bo jesli by przejrzała całe forum pewnie by była w stanie (ale tylko chyba)wyrobic sobie zdanie o leonach.Zreszta pewnie nie chciała adoptowac 100%leona,wiec równie dobrze mogla poczytac sobie fora innych ras
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11