Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak myjecie leosiom uszy ?
Autor Wiadomość
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-01-22, 00:28   

A to ciekawe co mowicie ale chyba jednak nie bede w ciemno ryzykowal, spytam jeszcze tego pana, moze mi jakis szampon da(poprzedniego piecha kapalem w bambino i byl zadowolony ;) ) i powie czemu nie a jesli tak to na co zwracac uwage. Nie pytalem czemu jest przeciwny a ten pan sam nie powie. Nie kąpać i juz :-) A z uszami to ja mu nawet nie chce tam na slepo wiercic tylko wlasnie to brazowe usunac. Wczoraj troche czyscilismy ale teraz sie przyjrzalem i w tych wglebieniach jeszcze troche ma. Kiedys mi laryngolog mowila ze troche miodku powinno byc wiec nie nalezy za czesto czyscic wiec faktycznie nie bede przesadzal, musze chyba poprostu mu zagladac i oceniac. Albo zmusic bajtka zeby mu czyscil chociaz watpie bo on wogole niejadek jest :-D
BJ tez byl czysty jak byl z hodowli, moze Pani Hodowczyni go wczesniej kapala, niewiem, nie pytalem ;-) Spytam tego weteryniarza dlaczego nie (bo jak bede delikatny i go wysusze to moze bedzie ok tak jak mowicie) bo to juz chyba czas bo po kazdej zabawie z bjem jak myje rece to leci tyle brudu ze ho ho ho.
_________________

 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-01-22, 00:32   

to może dla świętego spokoju umyj go w samej wodzie, bo za jakiś czas może Ci się nie udać przyzwyczaić go do kąpieli, one lubią wodę, ale natrysk i zamknięte pomieszczenie, to zawsze nienaturalne doznania
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-01-22, 00:34   

mi tez weci odradzali.Po co pytac? :-D zobacz na forumowe Indi,Enigma i moje male ktore rzadko sa czyste na fotach,na Maje-wszystkie byly kapane kilkakrotnie.I zobacz BJ tez brudny a to tez po czesci geny mojego miotu :lol: .Wykap w delikatnym szamponie dla szczeniat-moze tez byc bambino,ja w bambino kapalam kiedys swoje psy za szczeniaka ,nic im sie nie stalo.Ja uzywam tani szampon dr seidla dla szczeniakow albo hery-mam dwa i zamiennie uzywam :mrgreen: .Wazne abys wykapal na noc,porzadnie wysuszyl i niech nie wychodzi 12 godzin-musi byc absolutnie suchy,suszenie tego podszerstka suszarka zajmie ci okolo 3 godzin-tak porzadnie..jesli ma taki jak moje-wiec na to badz gotowy ;-)
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Khaira 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Maj 2008
Posty: 659
Skąd: Budki Żelazowskie
Wysłany: 2009-01-22, 08:09   

Z tym kąpaniem to też jest taki mit pokutujący od lat. Generalnie kiedyś weci nie zalecali kąpania psów cześciej niż raz na 6-12 miesięcy, bo kąpiel niszczyła naturalną powłoke ochronną skóry, co w rezultacie mogło prowadzić do zmian zapalnych. Teraz są juz dobre szmapony przeznaczone dla różnych rodzajów sierści, różnego wieku, również dla psów o skłonnościach do podrażnień, więc kapiel nie ma takich negatywnych skutków. Zakaz częstej kąpieli dotyczy raczej psów przebywających głównie na dworze - szampon wypłukuje z podszerstka ochronną warstwę łoju, która przeciwdziała nasiąkaniu. Pies, nawet po dłuższym przebywaniu w wodzie, nie przemaka do samej skóry, co łatwo zaobserwowac szczególnie latem. Przeciwdziała to wychłodzeniu organizmu na skutek kontaktu z zimną woda. Wykąpany pies traci te właściwości na okres nawet kilku tygodni (to sprawa osobnicza) i woda może miec dostep do samej skóry. Jeżeli jednak pies jest trzymany głównie w domu to nie jest to wielkim problemem. Trzeba go jednak po kąpieli bardzo dokładnie wysuszyć, szczególnie malucha.

Birma była kąpana zaraz po przyjeździe z hodowli, bo się władowała do mojego najbardziej śmierdzącego oczka wodnego :mrgreen: Uważam, że generalnie psy trzeba przyzwyczajać do kąpieli w wannie jak najwcześniej, bo łatwiej jest przytrzymać 15 kg szczenię, niż wyrywającego się 70 kg dorosłego psa :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Khaira
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-22, 08:18   

JA średnio moje psiuty kapie raz na 3-4 miesiące.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
Ostatnio zmieniony przez Parys 2009-01-22, 08:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-01-22, 09:37   

Mam mocna suszare i ostatnio Bj byl mokry jak scierka i w godzine go wysuszylem 8-) . Ja do wanny go nie wrzuce, predzej myslalem o prysznicu albo poczekac z miesiac dwa i na dworze w jakis cieplejszy dzien go wykapac. O tej ochornie skory nic nie wiedzialem, cenne info :y: A kapiecie w zimnej wodzie, w letniej (chlodnej) czy w cieplej ? Wiem ze w goracej to napewno nie ale moze mozna w takiej cieplawej ? Chyba jednak jak sie odwaze go umyc to pierwszy raz rzeczywiscie bedzie w samej wodzie. Itak duzo brudku dzieki temu splynie. Myslalem ze po porzadnym czesaniu bedzie troche czystszy(konie sie szczotkuje i brudek jakostam schodzi) ale rece nadal sie brudza po zabawie z nim :-)
A glowy to chyba lepiej nie myc, co ? Czy jakostam delikatnie myjecie ?
_________________

 
 
 
Khaira 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Maj 2008
Posty: 659
Skąd: Budki Żelazowskie
Wysłany: 2009-01-22, 09:44   

Głowę możesz przetrzeć wilgotną szmatką, lepiej jej nie moczyć, żeby woda nie dostała się do uszu (może spowodowac zapalenie). Temperatura wody powinna być zbliżona do temperatury ciała psa, czyli jakieś 37-38 stopni, żeby dyskomfort termiczny był jak najmniejszy. Jeżeli jednak mimo wszystko nie chcesz kąpać BJa to może spróbuj pudrów czyszczących ("suchy szampon"), którymi posypuje się sierść na sucho i potem wyczesuje razem z brudem. Nie wiem tylko, czy są takie specyfiki przeznaczone dla szczeniąt.
_________________
Pozdrawiam,
Khaira
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-22, 09:48   

A ja mysle tak.....zastanawia mnie dlaczego piesek ma jakis tam nieciekawy zapaszek....jesli pachnie poprostu psina,to Ok-musisz sie do tego przyzwyczaic w innym razie bedziecie miec takie sobie relacje miedzy soba,bo teraz to jeszcze szczeniak,pózniej razem z wiekiem zapach ten bedzie sie potegował.Ja np.uwielbiam ten zapach szczeniaka,lubie nawet nos wsadzic w ta siersc :dizzy: .Po wykapaniu zapach psa w pierwszych dwóch dniach nawet sie spoteguje(dopóki nie wyschnie na pieprz :mrgreen: ) i bedzie smierdzial jak dla mnie gorzej-zapach psa plus zapach pachnacego szamponu-zaznaczam,ze to sa moje odczucia wechowe.I dlatego meczy mnie ten temat,bo jesli on bedzie ci smierdział,to jak sie do niego przytulisz ;-)
Jesli jednak faktycznie smierdzi,to cos mu dolega-moga to byc faktycznie uszy(nie musi byc zaczerwienienia),w chorych uszach wydzielina jest bardzo intensywna,czyli dzis wyczyscisz ,a jutro znowu sa czarne.I tu sie zgodze-uszy smierdza!bardzo!Pies równiez smierdzi przy przebialczeniu,przy alergiach i innych schorzeniach skóry,oraz innych dolegliwosciach.
Co do samego kąpania-jesli ten pies jest w 95% w domu i tylko wychodzi na siku,to wykąp go.Jesli czesto biega po dworzu ,to nie kap go,bo przeciez za dwa dni tez bedziesz miał brudne rece podczas glaskania,a faktycznie pozbawisz go naturalnej ochrony przed zimnem i wodą.Dopoki spowrotem nie "natłusci" sie jego szata bardzo łatwo przemoknie na deszczu.
Brudu pozbedziesz sie czesaniem.Aczkolwiek troche znam leony i przy nastepnym spacerze napewno wejdzie do kałuzy :mrgreen: wiec zostaje ci powtarzac zabieg :mrgreen: potem znowu i znowu :lol:

jezeli jednak zdecydujesz sie na kąpiel to ja cie błagam-NIE NIE NIE zadne bambino!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To ma zupełnie inne PH.Tak jak pisała Khaira i Archisia i inni-kup psi szampon-dobry szampon-ja uzywam kosmetyki firmy HERY-drogie i dobre i wydajne :mrgreen:
Albo zrób tak jak pisała Abrus-splocz błotko czysta woda.To jest najlepsze wyjscie w taki czas jak teraz,bo zeby pies byl idealnie czysty,zabieg musisz powtarzac kazdy dzien :mrgreen: -pisze tak,bo mysle,ze u Was takie błoto jak i u mnie :-(
powodzenia
 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-22, 09:50   

Pudry oczywiscie tez sa dla zwierzat-ale dla mnie to jest fuj-moze sie myle,ja mam wyobraznie i juz widze w siersci puder połaczony z błotem,który przeciez do zera nie wyczesze ssie :lol:
 
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-22, 10:20   

no cóż ja w takie dni jak teraz- wpuszczam moje psy do swoich pomieszczeń(cała piwnic dla nich). Czekam aż wyschną i je wyczesuje z brudu. Później latają po mieszkaniu.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
ania_tomek
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 463
Skąd: Warlubie, Kuj-Pom
Wysłany: 2009-01-22, 10:28   

My naszego Ramba po przywiezieniu wykąpaliśmy tylko raz, bo brzydko pachniał obórką :upss: jak zrobiło się cieplej to kiedy tylko była możłiwość taplał się w jezioku :lol: a teraz wcale go nie kąpiemy, właśnie dlatego że przebywa większość czasu na dworze.

danuta napisał/a:
Pudry oczywiscie tez sa dla zwierzat-ale dla mnie to jest fuj-moze sie myle,ja mam wyobraznie i juz widze w siersci puder połaczony z błotem,który przeciez do zera nie wyczesze ssie

też tak myślę, takie jakoś mało higieniczne się wydaje, to już chyba lepiej nie robić nic :mrgreen:
_________________
ania&tomek
 
 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-01-22, 10:31   

Niew eidzialem ze jest cos takiego jak ten puder ale przy tym takim owczym futerku to chyba sie na to nie skusze bo pewnie czesc zostanie na nim. BJ po kaluzach nie lazi, wczoraj z nim lazilem to czasem ja jakas przeskoczylem a on sie zapieral ze nie pojdzie i musialem z nim wymijac. Ale to moze tez dla tego ze jeszcze lodek byl i zimno i slisko. On blota niema w tym futerku, wyglada na czyste, rece po zabawie tez wygladaja na czyste ale jak sie potem myje rece to duzo brudnej wody sie robi :)
danuta, ok, bambino nie, zreszta itak myslalem ze jak szamponem to u weta kupic ale z tym to zaczekam. Co do zapaszku to niewiem no poprostu pachnie psem, zwlaszcza po spaniu. Spi w takim naszym wiatrolapie (miedzy drzwiami wejsciowymi do domu a nastepnymi). Rano jak tam wchodze to on wyglada na spoconego ale jest suchy. Tak jakos dziwnie wyglada. Moze to dlatego ze zazwyczaj spi na plecach albo na boku i lapami robi slady na scianach i moze ma to futro jakies poodciskane ze takie wrazenie sprawia, pozatym generalnie uszy wtedy ma otwarte i moze stad tam sie bierze ten zapach. Poprostu rano jak tam sie wejdzie to jak czuc ze to Bjowe miejsce jest. Z uszmi raczej nic sie nie dzieje, mysle ze wet by to zobaczyl a pewnie po bju byloby widac ze cos mu dolega a ten niedzwiadek ma tyle energii ze juz niewiem czasem jak go zmeczyc zeby dobrze spal
_________________

 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-01-22, 13:11   

:dizzy: A jaki to jest zapach?Słodki,mdlacy,czy poprostu psi :dizzy: :-D Daj go jakos powąchac :-D Bo cos mi tutaj nie pasuje,czemu sprawia wrazenie mokrego? :chmmm: A na czym spi?Moze on sie posikuje w nocy i potem wyciera kudłami?Rano jest suchy,ale smierdzi????????I jest posklejany??????????
 
 
 
Khaira 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Maj 2008
Posty: 659
Skąd: Budki Żelazowskie
Wysłany: 2009-01-22, 13:18   

Yack, musisz pamiętac, ze psy się nie poca tak jak ludzie, bo nie mają gruczołów potowych w skórze. Jeżeli pies wygląda na spoconego/wilgotnego to prawie na 100% sie gdzieś zmoczył. Danuta może mieć racje, że BJ robi w nocy za mopa. Małym szczeniakom czasami nie przeszkadzają własne odchody. Może połóż mu w tym wiatrołapie jakąś szmatę, żeby zobaczyć czy faktycznie nie sika w nocy.

Jeżeli chodzi o taki typowo psi zapach to podejrzewam, że wszyscy z tego forum mieliby problem z zauważeniem go, bo mamy nosy już znieczulone :mrgreen: Chociaż łapki szczeniąt prześlicznie pachną piżmem - ja swoje psice obwąchiwałam namietnie :-D
_________________
Pozdrawiam,
Khaira
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-01-22, 13:22   

A jak pachną łapki dorosłych- piesków, chyba stara skarpetką.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11