Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Czego uczyć szczeniaka Leona
Autor Wiadomość
Rejterada
piszący forumowicz


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 50
Wysłany: 2009-02-08, 19:52   Czego uczyć szczeniaka Leona

Kilka rzeczy wymieniłem przy powitaniu miesiąc temu były to:

Ćwiczymy zostawanie samej Majki - zrealizowane nie ma Sajgonu ćwiczenia od pierwszych dni dały efekty zostaje na 8 godzin sama raz na 3 dni

Ćwiczymy ignorowanie piskow i chwalimy gdy milczy - nie piszczy bez powodu poki co piszczy zeby drzwi otworzyc

Chwalimy za robienie na dworzu :P czy tam polu jak kto woli ;) Tak różnie generalnie jest jeszcze słabo

Nie pozwalamy na gryzienie mebli dywanow - jest ok nie gryzie bez potrzeby szkod wiekszych nie stwierdzono jesli nie to nie

Kilka razy dziennie krotka seria z siad waruj stoj. Siad waruj juz biegle robi probujemy juz powoli w rozproszeniach zaczne od jutra wprowadzac komende słowną.

Czesanie, pazury, dotyk wszedzie cwiczymy. Nie ma żadnych problemów przyzwyczajona od 1 dnia cała rodzina może mizać do nieprzytomności czesanie i pazury tylko za łapówke ale tak nam bylo wygodniej czyli trzymam kawalek mieska w lapce i czesze albo obcinam pazury
Jakas tam socjalizacja w miescie ;P - to nasz najsłabszy punkt " jakaś to zamało" byliśmy średnio 3-4 razy w tygodniu w mieście za każdym razem długie spacery w samochodach tlumie miejskim, zgiełku. Ogólnie nie mamy tego opanowanego :(
Do mnie jak wiem ze przyjdzie - nie ćwiczyłem
i chodz tu - ćwiczyłem czesto - bez rozproszeń typu psy przychodzi w rozproszeniach przychodzi duzo pozniej ;)

Teraz tak zabrakło w szkoleniu wanny na sucho :P
jesli nie chce sie pisa na kanapie nie wolno pozwalać wbrykiwac nawet przednimi łapami- tak mysle. Suńka schodzi na komende zawsze dostaje smaka ale założenie było takie że wogóle nie wchodzimy na kanapy fotele etc. Nie udało sie

I teraz najtrudniejsze od pierwszego dnia powinienem egzekwowac brak skakania na ludzi
Szczegolnie przy dziecku to ważne co prawda jest coraz lepiej ale wczoraj naprzyklad po porannym spacerze pobiegla do pokoju przywitać sie z żoną i ....
żona śpi a tu dwudziestokilogramowy młotek nagle bęc ją zabłoconymi łapami w głowe obawiam się że na kims takie zachowanie sie moze odbic nie wiem czy na majce czy na mnie czy na żonie ale to będzie jakaś tragedia :D

w liscie powinno byc tez chodzenie na smyczy to b. wazne metoda drzewa przynosi blyskawiczne efekty.

No i teraz moj pomysl to lista rzeczy ktore warto ćwiczyć w wieku szczeniecym a co ułatwi nam szkolenie w wieku pozniejszym
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-02-08, 20:13   

z tym skakaniem to leony maja to we krwi-da sie oduczyc ale czasem i tak sie zapominaja :-/
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-02-08, 20:32   

Niestety zapominaja sie i nawet staruchy skacza jak rozbrykany szczeniak, młodziutki Archi dostal ksywe "Hopsisianek" i ona do dzisiaj jest aktualna :mrgreen:
Z leonkiem bardzo dobrze jest isc do szkoły, oprocz cwiczen domowych.
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
Elżbieta 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 291
Skąd: Bytom
Wysłany: 2009-02-08, 20:43   :)

Dodałabym jeszcze komendę "spokój" :mrgreen:
Nie wiem czy wszystkie młode leonki tak mają, ale nasz gdy tylko zoriętuje się, że szykujemy się na spacerek biegnie do drzwi wejściowych i zaczyna się wiercić :rotfl: , podskakiwać, lizać nas. Jego przeogromna radość, przebieranie łapkami i mimika pyska jest niesamowita. Wtedy dajemy komende "spokój", aby opanował emocje. Coraz częściej się udaje i Baloutek grzecznie czeka na założenie obroży i smyczy. Komenda często przydaje się też podczas spaceru lub gdy przychodzą goście i się witamy :-P
_________________
Ela,Waldi,Balou Psia Psota,Boba i Łando Pałucki Przejar
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-02-08, 20:47   

nie tylko mlode leony tak maja :lol:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Mariblue 
aktywny leomaniak


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 366
Skąd: Dolny Śląsk ;)
Wysłany: 2009-02-08, 21:01   

W kwestii powitania bez skakania ;-)

"Skakane" powitanie możesz ignorować obracając się bokiem lub tyłem. Nic do psa nie mówiąc. Na ogol pies nie będzie skakał na plecy w celach powitalnych :mrgreen:

Proponuje nauczyć, ze mała wita się siadając przed witana osoba i za to jest smaaacznie nagradzana. :-D
_________________
Pozdrawiam ;)
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-02-08, 21:06   

ta metoda dziala ale nie na kazdego psa-moj baloo skacze mi na plecy :evil: :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-02-08, 21:08   

Mariblue zapraszam na spotkanie z roszalałym ze szczęścia witającym ukochana pańcię leosiem :hahah: Witają też chyba zgodnie z zasadą - kto pierwszy ten przywita wiecej, odwracanie się nic nie daje - wkleją cię nawyżej w drzwi, od tyłu też się da pańcię lizać :rotfl:
 
 
Mariblue 
aktywny leomaniak


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 366
Skąd: Dolny Śląsk ;)
Wysłany: 2009-02-08, 21:18   

ania3miasto napisał/a:
Mariblue zapraszam na spotkanie z roszalałym ze szczęścia witającym ukochana pańcię leosiem :hahah: Witają też chyba zgodnie z zasadą - kto pierwszy ten przywita wiecej, odwracanie się nic nie daje - wkleją cię nawyżej w drzwi, od tyłu też się da pańcię lizać :rotfl:

He, he, jak ma się już dwa po ok. 50 kg każdy to już jest z lekka przechlapane :rotfl:
Rejterada ma pojedynczą podatna na naukę młodziutką KRUSZYNKĘ, ma szansę ... :mrgreen:

Ja uczyłam ta metodą 40 kg szczęśliwego czarnego teriera ... i nauczyłam ;-) Przez jakiś czas ubrania cierpiały, ale nauka oszczędziła mi ponadplanowych wydatków na "pracowe" ciuchy, pantofle i rajstopy tudzież torebki :roll: ;-)
_________________
Pozdrawiam ;)
Ostatnio zmieniony przez Mariblue 2009-02-08, 21:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-02-08, 21:28   

Oj przechlapane, całą nauka nieskakania tego pierwszego idzie w łeb natychmiast, bo to drugie nie porafi się powstrzymać :rotfl:
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-02-08, 21:33   

a co ja mam powiedziec?? :hahah: u mnie juz male to potrafia,bajka skacze prawie do brody-jakbym widziala jej mala ciotke Gale :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Mariblue 
aktywny leomaniak


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 366
Skąd: Dolny Śląsk ;)
Wysłany: 2009-02-08, 21:34   

I dlatego warto uczyć od szczeniaka :lol: a o tym temat ;-)
_________________
Pozdrawiam ;)
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-02-08, 21:38   

to prawda ze warto i z jednym sa szanse powodzenia :lol: moje jak nie sa w grupie to wlasciwie nie skacza-no gala skacze i tego nigdy sie nie udalo wyplenic ,ona ma za duzo radosci w sobie jak widzi gosci :roll: ale generalnie jak nie sa w grupie to jest ok,ale jak juz sa 2 lub wiecej to jest masakra -skacza na gosci i dlatego jak goscie przychodza to psy zamykam i jak juz usiada i sie zgodza to wpuszczam psy :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-02-08, 23:00   

Ramzes skacze tylko po to by pocałować w usta i oblizać po twarzy każdego, który mu sie nawinie :hahah: Nawet listonosza, czy kominiarza! :dizzy: ...że o innych gościach nie wspomnę; szczególnie o paniach w eleganckich, białych sukienkach :rotfl:
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-02-09, 11:18   

Mariblue napisał/a:
Proponuje nauczyć, ze mała wita się siadając przed witana osoba i za to jest smaaacznie nagradzana

tym sposobem nauczyłam Madoxa spokojnego czekania az MY zechcemy się z nim przywitać...więc nie znałam tego problemu, niestety od pewnego czasu TZ w zabawie z Madoxem pozwalał na siebie skakac i przez to 2 letnia nauka została zaprzepaszczona i czasami na powitanie Madox dostaje kręciołka i laduje łapami na mnie...na chwilę,bo wie ze nie wolno,ale widac powstrzymac sie nie moze :roll: ,tak więc konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja...cała rodzina ma byc zaangazowana w szkolenie,inaczej pies szybko zobaczy,ze moze sobie odpuścic posłuszeństwo...muszę przyznac ze "siad" jest najlepszym sposobem na zapanowanie nad pupilem ;-)
_________________

Ostatnio zmieniony przez fredzia 2009-02-09, 11:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11