Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Gery, Grisza i pozostali
Autor Wiadomość
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-18, 06:35   

alvaro napisał/a:
Tadziu tzn tego świerka ???? A wogóle to nie rozumiem o co tutaj chodzi czy w tym jest coś dzwnego?- u mnie drzewa są międz płotami co zapewnia im przetrwanie ;-)


No wlasnie - chodzi o to, ze maz sie uparl, ze drzewko bedzie.
Ja z wrzosow trezygnowalam juz drugi dzien po przyjsciu niszczyciela :lol:
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-18, 08:17   

sava napisał/a:
alvaro napisał/a:
Tadziu tzn tego świerka ???? A wogóle to nie rozumiem o co tutaj chodzi czy w tym jest coś dzwnego?- u mnie drzewa są międz płotami co zapewnia im przetrwanie ;-)


No wlasnie - chodzi o to, ze maz sie uparl, ze drzewko bedzie.
Ja z wrzosow trezygnowalam juz drugi dzien po przyjsciu niszczyciela :lol:

i tak sobie będą po męsku udowadniać czyja racja zwycięży :rotfl:
niebawem mróz stanie się sprzymierzeńcem jednego lub drugiego ;-)
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
Tadeusz 
piszący forumowicz


Dołączył: 10 Wrz 2012
Posty: 71
Skąd: Leszno Wlkp
Wysłany: 2012-10-18, 09:02   

Oby ten mróz zawitał jak najszybciej, bo w końcu ktoś się zdenerwuje i jeden z tych dołków wykopie do siebie w myśl przysłowia " kto pod kimś dołki........" :-|
_________________
Tadeusz
 
 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-18, 12:01   

Wiec tak : ( zawsze nas uczyli : nie rozpoczynaj zdania od WIEC :mrgreen: )

swiezy dolek


i nasz wynalazek :haha:


i wzmocniony plotek kolo swierka


śp wzosy moje



skalniaka jeszcze nie tknal


wiec przy okazji sie pytam ? moze ktos wie, czy powinnam to obciac na zime ?
 
 
DarekN 
leomaniak


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 173
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-10-18, 12:44   

kiedyś oglądałem w tv program(National G.) .Radzili aby w taki wykopany dołek włożyć nadmuchanego balona i przysypać ziemią. Jak kopie jest bum i ponoć pomaga. Ja testowałem i po kiluku razach sobie Onek odpuścił.Jak gryzie coś czego nie powinien to posmarować to coś maścią na przeziębienie typu Vick- sprawdziłem działa.
_________________
Pozdrawiam

DarekN
 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2012-10-18, 13:04   

Więc psinka szczęśliwy że nareszcie jakieś utrudnienie bo już napewno go nudziło zwyczajne kopanie w ziemi. Taki level up to niezła zachęta do dalszej zabawy
_________________

 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2012-10-18, 15:31   

yack napisał/a:
Więc psinka szczęśliwy że nareszcie jakieś utrudnienie bo już napewno go nudziło zwyczajne kopanie w ziemi. Taki level up to niezła zachęta do dalszej zabawy

:lol: masz rację....w koncu trzeba małemu urozmaicić zycie :lol:
_________________
www.leonberger.pl
 
 
 
DarekN 
leomaniak


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 173
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-10-18, 15:51   

Z tym rozrabianiem/gryzieniem trzeba uważać.Kiedyś znajomego pies połknął niewiadomo kiedy piłeczkę .Moja lexie jakieś 2 lata temu musiała podgryzać jakąś roślinkę w ogrodzie,bo przez tydzień zachowywała się dziwnie. Miała dziwne spojrzenie, miałem wrażenie ,że nie zawsze mnie poznaje a jak chciała biec to po kilku krokach stawała jakby ją jakaś niewidzialna siła zatrzymywała -i tak w kółko.Początkowo myślałem,że to jakiś guz mózgu .Ale po tygodniu jej przeszło.
Wrzosy raczej są nieszkodliwe ale ponoć przynoszą pecha :roll:
_________________
Pozdrawiam

DarekN
 
 
Tadeusz 
piszący forumowicz


Dołączył: 10 Wrz 2012
Posty: 71
Skąd: Leszno Wlkp
Wysłany: 2012-10-18, 23:16   

Nie wiedziałem ,że wrzosy przynoszą pecha, ale chyba coś w tym jest. Sava chyba ma dużo wrzosów bo pecha ma dużego, mając takiego szkodnika :lol:
_________________
Tadeusz
 
 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-19, 05:48   

Tadeusz napisał/a:
Nie wiedziałem ,że wrzosy przynoszą pecha, ale chyba coś w tym jest. Sava chyba ma dużo wrzosów bo pecha ma dużego, mając takiego szkodnika :lol:


Najgorze nie jest to, ze mam szkodnika ale to, ze sie w nim zakochalam i chetnie biegam z grabiami paplac "niu niu niu, ales ty kochanie ladny doleczek wykopal" :onon:
Byl urodzinowym prezentem dla meza ale postanowilam go nie oddac, bedzie moj, moj, moj. :rotfl:

Tylko hodowczyni moze sobie dopisac protezke mojego palca, ktory wczoraj mi prawie amputowal. ( przy kolacji wyplul jedna tabletke GAGu, wiec mu ja chcialam wsadzic i zostawilam palec miedzy zabkami trzonowymi :wall: )

Zaczynam sie bac, ze nie potrafie wykorzystac calego jego potencjalu. Jest aktywny i wciaz usmiechniety. Boski :y:
Ostatnio zmieniony przez sava 2012-10-19, 05:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
leoświr
aktywny leomaniak


Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 391
Skąd: okolice Cieszyna
Wysłany: 2012-10-19, 10:22   

sava napisał/a:
Najgorze nie jest to, ze mam szkodnika ale to, ze sie w nim zakochalam i chetnie biegam z grabiami paplac "niu niu niu, ales ty kochanie ladny doleczek wykopal"
Byl urodzinowym prezentem dla meza ale postanowilam go nie oddac, bedzie moj, moj, moj.


Potrafią chwytać za serce te nasze szkodniki _07_ Też tak mam :haha:
 
 
Echinacea 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-19, 13:17   

leoświr napisał/a:
sava napisał/a:
Najgorze nie jest to, ze mam szkodnika ale to, ze sie w nim zakochalam i chetnie biegam z grabiami paplac "niu niu niu, ales ty kochanie ladny doleczek wykopal"
Byl urodzinowym prezentem dla meza ale postanowilam go nie oddac, bedzie moj, moj, moj.


Potrafią chwytać za serce te nasze szkodniki _07_ Też tak mam :haha:


:lol: :lol: :mrgreen:
_________________
Magda i Esia
 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-26, 07:50   

 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2012-10-30, 16:43   

Abruś, co widzisz?
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-30, 17:29   

hm... :chmmm: Zawiozłam Ci tylko Cyryla, kretów nie brałam - chyba :--:
Ładny slalom :mrgreen:
... matko - chyba to ładne srebrzyste drzewko sobie nie poszło? :upss:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12