Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: gingerheaven
2009-09-23, 16:29
cacib Wrocław 2009
Autor Wiadomość
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-09-27, 22:17   

Dzisiaj odwiedziłam znajomych z Wrocławia, którzy maja Leony. Oczywiście obraliśmy azymut "Wystawa". Leony szły po 13-tej. Dużo czasu zatem do gadania przed pokazami i "wyścigiem hodowców". Na wystawie spotkałam pewna panią zainteresowaną zakupem Leona, która przed rozmowa ze mną zasięgała "porad' od niektórych obecnych tam hodowców. Porady te typu:
1) proszę tylko nie z tej hodowli, bo psy trzymane w warunkach skrajnej ascezy
2) proszę tylko nie z tej hodowli (dodam, ze mowa o tej samej hodowli) bo psy agresywne
3) proszę tylko nie z tej hodowli bo nie maja sukcesów wystawowych
4) proszę nie z tej hodowli bo reproduktor w tym miocie dawał wcześniej "słabe" potomstwo w innych miotach.
są oburzające, żenujące i świadectwem niskiego poziomu...... mówiąc delikatnie.

Dodam, ze moja rozmówczyni czuła się wręcz osaczona przez tego typu "porady" i "aktywność "szanowanych ponoć hodowców" poza ringiem.

Przykro mi, ze "zmagania" hodowców poza wystawami rzutują na to środowisko tak negatywnie.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
Ostatnio zmieniony przez Parys 2009-09-27, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-09-27, 23:24   

:-( :-( :-(
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
tsode 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Gru 2007
Posty: 244
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2009-09-28, 17:49   

Parys napisał/a:
Dzisiaj odwiedziłam znajomych z Wrocławia, którzy maja Leony. Oczywiście obraliśmy azymut "Wystawa". Leony szły po 13-tej. Dużo czasu zatem do gadania przed pokazami i "wyścigiem hodowców". Na wystawie spotkałam pewna panią zainteresowaną zakupem Leona, która przed rozmowa ze mną zasięgała "porad' od niektórych obecnych tam hodowców. Porady te typu:
1) proszę tylko nie z tej hodowli, bo psy trzymane w warunkach skrajnej ascezy
2) proszę tylko nie z tej hodowli (dodam, ze mowa o tej samej hodowli) bo psy agresywne
3) proszę tylko nie z tej hodowli bo nie maja sukcesów wystawowych
4) proszę nie z tej hodowli bo reproduktor w tym miocie dawał wcześniej "słabe" potomstwo w innych miotach.
są oburzające, żenujące i świadectwem niskiego poziomu...... mówiąc delikatnie.

Dodam, ze moja rozmówczyni czuła się wręcz osaczona przez tego typu "porady" i "aktywność "szanowanych ponoć hodowców" poza ringiem.


Przykro mi, ze "zmagania" hodowców poza wystawami rzutują na to środowisko tak negatywnie.




Daga to dobrze,że sygnalizujesz takie tematy na forum.
Niestety, dzieje się tak ostatnio w każdej rasie...
tylko dlaczego hodowcy leonów mają równać 'w dół' ? zamiast ' podnosić poprzeczkę"?

Pewnie pytanie retoryczne, ale może czasem warto zastanowić się nad samym sobą :smoke:
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-09-28, 22:01   

tsode Masz dużo racji...
Nie gniewaj się , ale :smoke: nabrał nieomal wyłączności jako mój podpis... :mrgreen:
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
tsode 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Gru 2007
Posty: 244
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2009-09-28, 22:25   

embe napisał/a:
tsode Masz dużo racji...
Nie gniewaj się , ale :smoke: nabrał nieomal wyłączności jako mój podpis... :mrgreen:
:smoke:


wiesz @embe
też mi to przyszło do głowy jak szukałam stosownej emotki
ale ta mi najbardziej pasowała :-D
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-09-29, 06:48   

Parys napisał/a:
Dzisiaj odwiedziłam znajomych z Wrocławia, którzy maja Leony. Oczywiście obraliśmy azymut "Wystawa". Leony szły po 13-tej. Dużo czasu zatem do gadania przed pokazami i "wyścigiem hodowców". Na wystawie spotkałam pewna panią zainteresowaną zakupem Leona, która przed rozmowa ze mną zasięgała "porad' od niektórych obecnych tam hodowców. Porady te typu:
1) proszę tylko nie z tej hodowli, bo psy trzymane w warunkach skrajnej ascezy
2) proszę tylko nie z tej hodowli (dodam, ze mowa o tej samej hodowli) bo psy agresywne
3) proszę tylko nie z tej hodowli bo nie maja sukcesów wystawowych
4) proszę nie z tej hodowli bo reproduktor w tym miocie dawał wcześniej "słabe" potomstwo w innych miotach.
są oburzające, żenujące i świadectwem niskiego poziomu...... mówiąc delikatnie.

Dodam, ze moja rozmówczyni czuła się wręcz osaczona przez tego typu "porady" i "aktywność "szanowanych ponoć hodowców" poza ringiem.

Przykro mi, ze "zmagania" hodowców poza wystawami rzutują na to środowisko tak negatywnie.


:mrgreen: gwoli wyjasnienia dla wszystkich tych,którzy nie wiedza o kim mowa,a chcieliby bardzo wiedziec :lol: to chodzi o moja hodowle-ZIELONA CIESZYNIANKA-prosze to dobrze zapamietac :-D ....bo przeciez bylo na tym temacie tylu ogladaczy i pewnie spodziewali sie,ze jeszcze cos wiecej usłysza.... :lol:
Proponuje odwiedzic tak znienacka hodowle (tutaj cytuje)drobnej,czarnej pani,niskiej,.....,brunetki i pana w zółtej koszuli no i oczywiscie moja.Mysle,ze kazdy ma oczy i rozum,by wyciagnac wnioski.
A tak na koniec jak to juz było powiedziane......koło ringu zawsze jest mnóstwo dwunoznych róznego autoramentu...... :mrgreen:
pozdrawiam serdecznie danuta
Ostatnio zmieniony przez danuta 2009-09-29, 06:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
danuta 
super leomaniak


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Gru 2007
Posty: 2886
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2009-09-29, 10:58   

Pan w zółtej koszuli to oczywiscie Pan słodziaczek-piechuta,aby nie bylo niedomówien


Do Pana MACKA GRZECHOWIAKA (mlodszego w zółtej koszuli)nic nie mam i nigdy nic nie mialam :-D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-09-29, 11:17   

:chmmm: pierwsza wersja postu z tamtego forum byla duzo ciekawsza...niz po 3 edycjach....dobrze ze istnieje cos takiego jak prtcreen :-)
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-09-29, 11:40   

dostalam 3 fotki cool enigmy z ringu to wkleje.Mam nadzieje ze ktos powkleja wiecej fot z wystawy....


_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-09-29, 18:55   

Parys napisał/a:
Dzisiaj odwiedziłam znajomych z Wrocławia, którzy maja Leony. Oczywiście obraliśmy azymut "Wystawa". Leony szły po 13-tej. Dużo czasu zatem do gadania przed pokazami i "wyścigiem hodowców". Na wystawie spotkałam pewna panią zainteresowaną zakupem Leona, która przed rozmowa ze mną zasięgała "porad' od niektórych obecnych tam hodowców. Porady te typu:
1) proszę tylko nie z tej hodowli, bo psy trzymane w warunkach skrajnej ascezy
2) proszę tylko nie z tej hodowli (dodam, ze mowa o tej samej hodowli) bo psy agresywne
3) proszę tylko nie z tej hodowli bo nie maja sukcesów wystawowych
4) proszę nie z tej hodowli bo reproduktor w tym miocie dawał wcześniej "słabe" potomstwo w innych miotach.
są oburzające, żenujące i świadectwem niskiego poziomu...... mówiąc delikatnie.

Dodam, ze moja rozmówczyni czuła się wręcz osaczona przez tego typu "porady" i "aktywność "szanowanych ponoć hodowców" poza ringiem.


Przykro mi, ze "zmagania" hodowców poza wystawami rzutują na to środowisko tak negatywnie.



Witam wszystkich zainteresowanych.
No cóż, widzę ,że mój post wywołał niesamowite reakcje. Ale o ile dobrze go zrozumiała, to nie był w nim mowy o żadnej osobie, ani o żadnej hodowli. Żadnych obelg, wyzwisk. Był adresowany do osób, które tak adekwatnie z wielką powagą i wyczerpującą informacją opowiadały o Polskich hodowlach (nadmieniam, o ile mnie wiadomo , to nie o jednej tzw. Zielonej Cieszyniance, ale również obgadywały inne też bardzo zaszczytne w swej randze hodowle).Tak więc, nie rozumiem postu Pani Kaji, jeżeli Pani przy tej rozmowie nie było i chyba nie chodzi o Pani hodowle -skąd oburzenie.

..."Wzorem naszego Admina wchodzę ja sobie na wiadome forum i cóz czytam,na wystawie we Wrocławiu ktoś zrobił wielką krzywdę pieknej D pomawiając jej hodowlę.No cóż,jak się uderza w stól to nożyczki się odzywają.A tak się sklada że D uwielbia w rozmowach z potencjalnymi klientami opluwać konkurencyjne hodowle.A to,że psy w złych warunkach trzymane,że rodzice szczeniąt beznadziejni,tudzież(szczyt finezji),że tylko w jej hodowli można kupić prawdziwe leonbergery bo inni mają mieszańce z kaukazami.To tylko parę kwiatków z całego steku głupot ktore dane było usłyszeć rozmówcom pieknej D.I tak się nieszczęsliwie złożyło,że dwóch panów szczególnie kwieciście swego czasu pomawianych przez D w końcu nie wytrzymało,testosteron zaczął buzować i odgryżli się za wszystkie czasy zapytani o hodowlę ZC.Tak to już z facetami bywa nie lubią żeby im jeżdzić po plecach i wcześniej czy pózniej nerwy puszczają.
Niestety Pani D,osóbka o IQ termosa razem ze swoją powabną koleżanką ową brzydką dyskusję wsadziła niewłaściwym osobom do kieszeni,a to również jest pomówienie.Tak się bowiem składa ze drobna czarna pani która rzekomo brała udział w dyskusji starała się powstrzymać chłopaków tłumacząc im,że nie warto zniżać się do poziomu Pieknej D i z ową Panią zainteresowaną leonbergerem rozmawiała li tylko o adopcyjnym psie (swego czasu również skrzywdzonym przez piekną i inteligentną D stwierdzeniem,że ma dysplazję).Natomiast niskiej ......brunetki czyli jak się domyślam mnie niestety nie było przy całej rozmowie(czego serdecznie żałuję)bo na wystawie pojawiła sie dopiero o 12,gdybym wiedziała jakie atrakcje mnie ominą przyjechałabym wcześniej.Biernymi uczestnikami dyskusji były natomiast dwie blondynki o ktorych nie wspomniano.Na dodatek na wystawie było dwóch Panow w żółtych koszulach i odium tej niesmacznej sytuacji może spaśc również na młodszego z nich który był tylko świadkiem rozmowy.
Biedna D widocznie nie przewidziała snując opowieści o konkurencji,że intryganci muszą się liczyć wcześniej czy pózniej z odwetem.Nie starczyło wyobrażni czy może bezkrytyczne spojrzenie na własną osobę.Mniejsza z tym.
Tak się sklada,że mnie kompletnie nie interesuje co i jak hoduje nasz drogi termosik i nie chciało by mi sie tracić czasu i energii na opowieści o jej psach podczas gdy na świecie jest wiele ciekawszych tematów.Co wiecej jestem znana z tego że unikam wystawowych rozmów z klientami o psach i hodowlach bo uważam je za nudne i bezproduktywne.
Drogie Panie D,D(zeby nie było niedomówień chodzi mi o Pania D ktora to gościnnie odwiedziła Wrocław)zanim zaczniecie siać plotki w internecie uzgodnijcie fakty i mity bo jesteście zupełnie niewiarygodne w swoich opowieściach i jeżeli już mówimy o poziomie hodowców(do których zreszta staram się nie zaliczać bo to ostatnio obelga niestety) to najpierw pomyślcie jaki Wy poziom reprezentujecie.Chamska akcja wywołuje chamską reakcje,chlopaki co prawda zachowali się nieelegancko,ale chyba tylko zniżajac sie do poziomu powabnego teamu DD mogli liczyć na to,że ich intencje zostaną zrozumiane.W końcu wszelka delikatnośc nie miałaby tu sensu(nikt nie rzuca w czołg kwiatami zeby go zatrzymać,koktail Molotowa jest skuteczniejszy).
Tyle jest opowieści na owym forum o działaniach dla dobra rasy tylko jakoś czytając nie widać tego wręcz przeciwnie,powstaje obraz chorych trudnych psów,hodowców pieniaczy,nieobiektywnych sędziów w rasie i wielu innych problemów.
I tak dzieki działaniom takich osóbek jak DD team piękny sport jakim jest wystawianie i piekne hobby jakim są psy stały sie niesmacznym bagienkiem.
A jak już mówimy kulturze, etyce itd to czy etyczne jest zniechęcać kogoś do wzięcia bezdomnego psa tylko po to żeby sprzedać swoje szczenię..."




I tu należny przytoczyć przysłowie "uderz w stół a odezwą się nożyce", nie rozumiem Pani oburzenia, przyrównywania ludzi do termosu, to wszystko świadczy o Pani poziomie, który w powyższym poście Pani tak ostentacyjnie zademonstrowała, a chyba nie zalicza się do wysokich, nad czym wysoce ubolewam.
Z wyrazami szacunku dla wszystkich
Team DD. Szkoda, że nie załoga G.
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
tsode 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Gru 2007
Posty: 244
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2009-09-29, 19:29   

Czytam to forum i czasem forum http://leonberger.org.pl/fora/
i jako osoba posiadająca Leonbegera - jestem skonfundowana i nieprawdopodobnie zażenowana poziomem osób piszących na: http://leonberger.org.pl/fora/.

Wszyscy mamy kochane, piękne i wrażliwe leosie i szkoda, że niektórzy ludzie nie biorą przykładu z charakteru swoich psów mądrych, kochanych piesiów.

Epitety, którymi obdarzają się hodowcy bezpośrednio lub w różnych zaprezentowanych podtekstach - świadczą jedynie o tym, że żadne wykształcenie, niestety, nie idzie w parze z kulturą osobistą.
żeby nie być gołosłowną, w załączeniu linki do omawianego tematu - forum - jeśli oczywiście nie zostanie zamknięte dla ogółu po tym poście

http://leonberger.org.pl/...085ae401e2645d6 - temat "polemiki" myślę, że przedstawia kwintesencję tematu, niestety :cry:

Szkoda,że przedstawiciele zawodu uznawanego za nobliwy i odpowiedzialny - lekarze- / w swoich postach reprezentują przysłowiową 'wiochę'.
Nie wiem czy świadczy to o braku kindersztuby / niestety wykształcenie nie pomoże - to się ma lub nie/ czy z chęci zysku uzyskiwanego z hodowli.

Generalnie, osoby współmieszkające z leonami jak i hodowcy reprezentujący forum : http://leonberger.org.pl/fora/- nie dorośli ani do współpracy z tymi mądrymi i pięknymi psami, ani do prowadzenia ich hodowli.
Niestety pokazy piękności pod patronatem FCI - zwane wystawami - oceniają psy, a nie ich 'właścicieli" i psychikę tychże ludzi. A szkoda.

Gdyby psy umiały mówić ...

Dopiszmy sobie WSZYSCY w myślach... :-/

co powiedziałyby o nas ludziach?
 
 
McDzik 
super leomaniak


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 1608
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2009-09-30, 01:59   

:--: chyba sporo atrakcji mnie we Wrocławiu ominęło :--:


Zmieniając temat, Barryś 1/4 Zw.Mł - tj czwarte Zw.Mł na cztery wystawy w kl.młodzieży _04_
_________________
www.tybetkowo.pl.tl
Spaniele tybetańskie & Handling
 
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-09-30, 17:46   

Widzę,że Panie DD są mocno niezdecydowane w swoich wypowiedziach.Wczoraj rano brałam udział w rozmowie,pózniej już byłam tylko przy niej obecna na co nawet przedstawiono dowody,a teraz mnie pytają skąd moje zdenerwowanie skoro mnie tam nie było.Kim w takim razie była ta niska.....brunetka.

Pani Kajo w odpowiedzi na Pani post, jeżeli byśmy chciałby Panią oszkalować to na pewno użyłybyśmy stwierdzenia" bardzo mała brunetka". Za brak precyzji przepraszam.
Ale nadal nie widzę w swoim poście żadnej wzmianki o żadnej brunetce. _hopa_
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
tsode 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Gru 2007
Posty: 244
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2009-09-30, 18:52   

Droga Pani Kaju,
piszę tutaj, ponieważ tu, jest aktualnie prowadzona, "korespondencja między"zaprzyjaźnionymi" forami" :-/
choć to temat 'wystawy'

Ja osobiście zawdzięczam Pani - skierowanie do odpowiedniego weta, w celu ustalenia prawidłowej diagnozy choroby Mojego Pysia. Tak btw. leczenie pozostaje odrębną kwestią.
Ale, serdecznie dziękuję, jeśli o to chodzi / nie omieszkałam tego osobiście powiedzieć na wystawie w Katowicach, co spowodowało krytykę z Pani strony :mrgreen: , przy mojej amatorskiej 'ocenie psów' /. Na zasadzie 'domina' to Pani poczuła się urażona? Dlaczego? pewnie pozostanie tajemnicą :mrgreen:
Wg mnie, hodowca z klasą powinien wytłumaczyć na czym polega problem podkulonego ogona..
Ale pewnie zbyt wiele wymagam, od, hodowcy z klasą 8-)

Co do "zarzutów":
- nie czuję się "uroczą' - jestem kobietą w średnim wieku i jest mi z tym dobrze,
- nikogo nie opluwam - wyrażam swoje zdanie na podstawie przeczytanych postów na forum http://www.leonberger.org.pl/. I zgodnie z net- etykietą, mam do tego prawo.
Wg zasad wpojonych mi przez: dziadków, rodziców, itp... ludzie nie powinni "być dla siebie wrogami", co zauważam wśród hodowców w rasie leonberger. A dodatkowo, lekarzy, powinna charakteryzować specjalna tolerancja w stosunku do bliźnich.
Natomiast Państwa forum jest siedliskiem agresji w stosunku do osób osmielających się mieć inne zdanie,
- i absolutnie nie obawiam się przedstawienia mojego zdania w przedmiotowym temacie
- w moim przekonaniu, mam prawo mieć inne zdanie niż Pani - gwarantuje mi to Konstytucja tego kraju,
- jeśli Pani czuje się urażona - jest to PANI problem, a nie mój, Droga Pani Kaju.

I szanując mój własny czas - nie mam najmniejszej ochoty kontynuować tego tematu z Panią, na tym, ani żadnym innym forum.
 
 
Ika 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Lis 2008
Posty: 313
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-30, 19:24   

Moi drodzy :-) Gdzie są zdjęcia z wystawy???????????????????????????????????????????? Bo 2 sztuki to trochę mało. Proszę o więcej zdjęc z wszystkich klas psów i suk. Tu nie ma na czym oka zawiesic. Nie mogłam ogladac leonów, bo czarne zaczeły się ok.12 no i musiałam tam byc.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11