Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Myjecie zęby swoim Leonom?
Autor Wiadomość
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-10-27, 21:21   Myjecie zęby swoim Leonom?

Pytanie jak w temacie. Dotychczas o tym nie myślałem, ale gdy ostatnio byłem u weterynarza (Leo obciął sobie kawał palucha i przez trzy tygodnie musi mieć opatrunek i siedzieć w domu) to lekarka zaatakowała mnie właśnie takim pytaniem: czy myje pan zęby swojemu psu? Ja odpowiadam zgodnie z prawdą, że nie. Na to ona, że warto i że jej pies jest tak wyuczony, że bez wieczornego mycia zębów nie pójdzie spać tylko będzie stał przed łazienką.
Najpierw pomyślałem, że jakaś akcja promocyjna, więc zadałem jej podchwytliwe pytanie: a jaką pastę pani poleca. Ku mojemu zaskoczeniu wyjęła cztery różnych firm i stwierdziła, że każda jest dobra.
Stąd też moje pytanie, bo, chociaż wcześniej miałem kilka psów, to może nie na czasie jestem.
Pozdrawiam
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-10-27, 21:48   

Myłem 2 x... Przed "światówką" w Poznaniu. Wtedy akurat Ramzes miał zęby "mieszane" = mleczaki brązowe, a właściwe białe... Kupiłem specjalną szczoteczkę, taką zakładaną na palec (aby nie ugryzł...) oraz specjalną pastę nieco śmierdzącą "trupem"... Mleczaków nie wybieliła, ale i tak otrzymał "VP"! Potem już nie było konieczności mycia, bo właściwe zęby miał białe i tak jest do dziś. Czasami kupuję mu takie wielokątne pałeczki czyszczące, ale nie te firmy Pedigree, bo mu nie smakują - tylko takie w granatowym opakowaniu; jakiej firmy nie pamiętam...
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-27, 22:03   

moje dostają min. raz w tygodniu po bezobsługowej (ze strony człowieka) szczoteczce do zębów w postaci kości wołowej - nie trzeba ich zmuszać do czynności czyszczących :-D
jedyny skutek uboczny to taki, że nestorka rodu potrafi potem szczątki tych szczoteczek zakopać i potem jak użyją taką szczotę z odzysku, to mają dość oryginalny oddech :mrgreen:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-10-27, 22:26   

Moj tez czasem dostaje taką wieelką kosc wołową (kupuje to w intermarche i ludzie sie zawsze smieja jak mi zajrza do koszyka. Oprocz tego czasem kosc pedigree albo royala, poprzedni pies nie chcial jej tknac a moj pozera ja dosc szybko wiec chyba efekt czyszczacy slaby. Paste jakas tez mam i te szczoteczki na palec (jedna do masowania dzisel, druga do czyszczenia i jedna taka dluzsza. Mylem mu tylko chyba 2 razy, w sumie zupelnie o tym zapomnialem. A podobno warto, slyszalem ze jak sie myje to pies nawet jak jest starszy nie ma kamienia na zebach wiec oszczedza mu sie bo gdyby mial miec usuwany przez weteryniarza to chyba jest to pod narkozą wiec zdrowiej jest myc mu jednak te zęby, chyba nwet dzisiaj mu umyję :-)
_________________

 
 
 
demissia 
super leomaniak



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 505
Skąd: prawie Stolica :)
Wysłany: 2009-10-27, 22:30   

Naszym też nie czyszczę - młodym jakoś nie trzeba, bo i tak mają białe - Dalia uwielbia "mamlać" sznur-zabawkę i to chyba pomaga :-D
A ta "szczotka bezobsługowa" - bomba :rotflik:
_________________
Mysieńka - za Tęczowym Mostem ...
www.leonbergery.waw.pl
 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-27, 22:33   

yack napisał/a:
Moj tez czasem dostaje taką wieelką kosc wołową (kupuje to w intermarche i ludzie sie zawsze smieja jak mi zajrza do koszyka

ja wypycham z selgrosu koszyk z sześcioma i też nigdy nie obywa się bez komentarzy :hyper:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-27, 22:36   

a kamień nazębny to kwestia osobnicza - żaden z psów mojego życia nie miał kamienia, te których już nie ma żyły 13 i 10 lat + sposób żywienia, skłonności genetyczne i warunki zdrowotne, ale niewątpliwie warto dbać o zęby psiaków - ja preferuję metody naturalne
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-10-27, 22:39   

abrus, Ty to już wogóle bo Ty to drobna jestes a te kosci takie wielkie.Tez bym sie smial :-P Ale nawet kasjerki sie czasem smieja, ostatnio jak kupowalem to cala kolejka komentowala- ktostam smial sie ze bedzie zupka, ktos tam ze to napewno dla pekinczyka, ktostam oferowal mi kawalek szynki w darach dla ubogich, rodzice podnosili dzieci zeby zobaczyly na kasowej tasmie "co ten pan kupuje", generalnie jest atrakcja. No ale rudy sie cieszy i tak słodko wyglada jak niesie ta wielka kosc dumnie z podniesioną glową 8-)
_________________

 
 
 
abrus 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2393
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-27, 22:42   

do wszystkiego trzeba podchodzić z rozsądkiem... jak tak dalej pójdzie to może weci zaczną nam oferować żel do higieny intymnej :chmmm:
_________________
http://leonberger.archigama.pl

 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-27, 23:47   

kupilam kiedys ambitnie 4 szczoteczki do zebow i paste dla psow -lezy to zapakowane juz 4 lata......... :lol:
Kosci,sucha karma -czyszcza teoretycznie zeby.Gala jadala kosci jako jedyny moj pies i miala okropny kamien na zebach -nerki....Teraz juz wiem :-? .Nie zanczy to ze kazdy pies z kamieniem ma cos z nerkami ale u nas na pewno nerki mialy wplyw tez na to .Po czasie czlowiek zauwaza takie czeste rzeczy-czeste bekanie ,o ktorym pisaliscie na innym temacie-u mnie Gala zawsze bekala po jedzeniu ,to czesta przypadlosc psow chorych na nerki ....Moja reszta psow tez beka czasem ale u Gali to bylo norma-zje i przyjedzie prosto w twarz zrobic blee.........Ja juz jestem wyczulona na kamien na zebach u mlodego psa i nagminne bekanie :oops: ;-) .
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-27, 23:48   

abrus napisał/a:
do wszystkiego trzeba podchodzić z rozsądkiem... jak tak dalej pójdzie to może weci zaczną nam oferować żel do higieny intymnej :chmmm:

sa juz tacy ludzie co w cieczce suke podmywaja co dzien ,wyplukujac cala flore bakteryjna....
wiec kto wie -ostatnio natknelam sie gdzies na wet wipes do podcierania pupy szczeniaka :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
yack 
super leomaniak


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 906
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-10-27, 23:55   

To co - jak psu sie czasem odbije to oznacza to chore nerki ? U ludzi tez ? Bo piwo jest zdrowe dla nerek a po piwie sie beka :mrgreen: :lol: Dobra, zart..glupi ale zawsze :oops:

A apropo nerek - dajecie psom kranówe czy jakas filtrowana wode albo mineralke ? Bo skoro ludziom szkodzi kranowa to moze psom tez co ? A wiekszosc ludzi daje dobre karmy a leje kranowe ? Moze stad sie biorą problemy z nerkami u psow ? Powaznie pytam
_________________

 
 
 
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-28, 00:11   

nie no pies moze bekac ale czeste odbijanie sie u psa to jeden z objawow chorych nerek-wystarczy poczytac dogo ..Ja tego sie dowiedzialam niestety juz jak Galinka byla chora ,moje psy bekaja ale nie jak ona ze po kazdym jedzeniu jej sie odbijalo....
Co do wody to nie mam zielonego pojecia,moje psy pija kranowe ale ja tez :roll: a najczesciej pija wode ze stawu ,latem z misek woda wogole nie znikala a rano psy wypuszczone na pole gnaly do stawu zlopac.....teraz juz rzadziej bo zimna ale sa takie dwie desperatki :roll:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
Nika 
super leomaniak


Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 453
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-10-28, 06:35   

Co do wody to LUCKEMU najbardziej pasuje ta z kałuży i nic sobie nie robi z tego że w domu ma michę z wodą kranówką
_________________
Pozdrawiam Ola :)
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-10-28, 07:23   

To jest jakoas zmasowana akcja :hahah: Do którego klienta nie pojadę, a był u weta pyta mnie o to czy myję swoje zeby psom bo weterynarz proponował mu pasty do zebów i mówił że trzeba koniecznie :-P
Ja też wolę dawać kości i czasem kupić gryzaki w zoologicznym _03_
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10