Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
Kastracja /Sterylizacja/Antykoncepcja
Autor Wiadomość
Ika 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 15 Lis 2008
Posty: 313
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-16, 07:57   

Człowiek uczy się całe życie, ale żaden z weterynarzy nawet nie zasugerował czegoś takiego. Nawet na Klikach na Norwida :-?
 
 
Balcikowa 
piszący forumowicz


Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 78
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-03-05, 12:37   

Wczoraj Balto był u weta na szczepieniu no i jak wiecie-planujemy go kastrować.W związku z czym pytam weta kiedy ewentualnie by można było i jakie było moje zdziwienie,wręcz osłupienie,kiedy w odpowiedzi usłyszałam "a po co?dlaczego kastrować?" :shock: przepraszam,ale czy ja jestem nadgorliwa??? :shock: tyle się trąbi o sterylkach/kastracjach, z sukami nie ma problemu-wszyscy wręcz "krzyczą" "ciąć!" ;-) (i jestem jak najbardziej za),a tu takie buty... :-|
że mnie dr zbił z pantałyku,to wspomniałam o agresji,no to powiedział,że może najpierw podać hormony :shock: i zobaczymy czy to cokolwiek zmieni w zachowaniu-ej,no ja wiem,ze kastracja nie jest lekiem na każde "zło",ale czy są jakieś przeciwskazania żeby nie robić jej?? :shock: to próbowałam coś o chorobach wspomieć -no to "jakie choroby?" 8-) no to,że się nie bardzo orientuje(mam sukę,w psach się tak nie orientuje)to cos o nowotworze prostaty wsponialam :roll: to mi powiedzieli,że jak coś jest już ,to się robi zabieg...

Przepraszam-czy ja jestem nadgorliwa,"zła feministka" 8-) :roll: ?szczerze,to się zupełnie takiej odpowiedzi nie spodziewałam :-| kurcze kundel,sklonny do agresji(powtarzam-nie myślę,ze kastracja zrobiłaby z niego baranka automatycznie), jak sie Karo przeporwadzi i będzie miał ogródek do dyspozycji-na pewno będzie "węszył" cieki w okolicy,po co się ma chłopak męczyć,jesli i tak nie dane mu splodzić dzieci :roll: ?nie rozumiem....
 
 
Khaira 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Maj 2008
Posty: 659
Skąd: Budki Żelazowskie
Wysłany: 2009-03-05, 13:17   

Zastrzel weterynarza, spal lecznice, a ziemię posyp solą :evil:

I czego tu oczekiwać po nieświadomych ludziach, jeżeli weterynarz się pyta "po co kastrować?". Jak tu przeciwdziałać pseudohodowlom czy nawet "miotom dla zdrowia"? :wall:

Przepraszam, ale szlag mnie trafił :-x

Balcikowa, poszukaj dobrego weta i kastruj. Pewnie, że pies się będzie męczył jak się suki w okolicy zaczną ciekać. Poza tym na pewno będzie próbował do nich zwiewać, czym może się narazić na niebezpieczeństwo (wpdanięcia pod samochód na przykład). Moze kastracja nie załatwi problemów behawioralnych (bo na ogół nie załatwia) ale na pewno ułatwi życie psu i jego właścicielom.
_________________
Pozdrawiam,
Khaira
 
 
Balcikowa 
piszący forumowicz


Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 78
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-03-05, 13:48   

dzieki _kwiatek_ ,bo kurde,zgłupiałam,jakby to była suka to bym nawet nie pytała,ale coś widzę,ze z psem zawsze sa jakies dziwactwa....może jakby to była kobieta to by nie podchodziła do tematu tak? :roll: ja nie wiem,ale chyba niektórzy panowie,to do kastracji psów jakoś tak "emocjonalnie" podchodzą...solidarność męska czy co :roll:

pojechalismy do weta Karoliny,ja mam swoją wetkę,ale z nia o psie nie gadałam-bo nie mialam po co ;-) to może do niej podjedziemy,Karolina jest otwarta na propozycję,ona mówi,że sie nie zna,więc zostawia to mi.Albo do tego weta mimo wszystko,bo i tak tam 2 szczepienie,ale jakoś powiem,że chcę kastrowac i już :evil: kurczę-glupio,jechac do weta i sie "nastawiać" na argumenty,powinno byc odwrotnie chyba :roll:

A wet mimo wszystko podobno fajny i na koniach się też zna(mam kopytnego) ;-) tylko kurcze,tego się nie spodziewałam :-/
 
 
Khaira 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Maj 2008
Posty: 659
Skąd: Budki Żelazowskie
Wysłany: 2009-03-05, 19:40   

Z moich obserwacji wynika, że faktycznie faceci mają jakieś zastrzeżenia do kastracji. Co ciekawe, sterylka samic im wcale nie przeszkadza :->

A ten twój wet do koni też tak podchodzi? Też pyta po co ogierka wałaszyć? :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Khaira
 
 
Balcikowa 
piszący forumowicz


Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 78
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-03-05, 20:25   

nie wiem jak do koni podchodzi,bo ja go pierwszy raz na oczy widziałam :mrgreen: ale koleżnaki ze stajni go wzywają i nie narzekały :-P (ja to tylko telefonicznie wczesniej miałam z nim doczynienia-szczepionke dla Grubego załatwiałam)i jakieś cuda podobno dla wszystkich alergików i kaszlaków mają(znaczy koni ;-) ),więc do konia bym go wezwała :-P ale z psem-to już bym nie pojechała,nie chcę się z wetem kłócic kto ma rację itp. po takim czymś to bym zaufania nie miała :-| a w ogóle to -Bogu dziękować,że wszystkie stwory puki co zdrowe! :->
Khaira napisał/a:
Z moich obserwacji wynika, że faktycznie faceci mają jakieś zastrzeżenia do kastracji. Co ciekawe, sterylka samic im wcale nie przeszkadza

moje są bardzo podobne...ciekawe,ciekawe 8-)
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-03-05, 20:35   

Przy czym duzo latwiej przychodzi Panom podjac decyzje o kastracji kocura niz psa.
Do kocich i psich dziewczyn podchodza tak samo.
Ciekawe :roll:
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-03-05, 22:21   

Khaira napisał/a:
Z moich obserwacji wynika, że faktycznie faceci mają jakieś zastrzeżenia do kastracji.

Hmmmmm... :chmmm: Każdy swoją płeć i jej atrybuty stara się szanować... Wyobraźcie sobie: "Chłop bez jajek!" Toż to w mniemaniu kobiet gorzej niż impotent! PORAŻKA DLA PRZEDSTAWICIELA PŁCI MĘSKIEJ!!! Sam nie chciałbym (nawet bardzo!!!) znaleźć się w takiej sytuacji! Nigdy nie pozwolił bym wykastrować Ramzesa! PRZECIEŻ TO "CHŁOP!" Z jajami - bo bez nich to tak na pół! Dlatego jestem przeciwny kastracji samców... :smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-03-05, 22:47   

Ha ha ha
Nie mowilam, kocurowi zrobia "ciach, ciach" ale psu "jajka obciac" to ujma na meskim honorze.
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
Balcikowa 
piszący forumowicz


Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 78
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-03-05, 23:04   

8-) heh... no tak,ujma :-> dobrze,że dla mnie Tekilczak bez tych swoich rodnych narządów jest dla mnie nadal 100% kobitą 8-)
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-12, 15:30   

Znalazłam przypadkiem, dodajmy baner na naszym forum i wrzućmy też listę lecznic
http://www.arkastrefa.for...ierzat,325.html
Spisk klinik jest tutaj :-P
http://www.labradory.info...cc17b6636e9b864

Co wy nato ? :mrgreen: Na pierwszą stronę ;-) :uaua:
 
 
Elżbieta 
aktywny leomaniak



Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 291
Skąd: Bytom
Wysłany: 2009-03-12, 16:06   

Jestem za :oklask:
_________________
Ela,Waldi,Balou Psia Psota,Boba i Łando Pałucki Przejar
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-03-14, 12:58   

ja tez jestem ZA :y: :aplaus:
_________________

 
 
 
Rejterada
piszący forumowicz


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 50
Wysłany: 2009-10-01, 12:28   

Mania jest po sterylce.

Nasz wet stwierdzil co prawda ze sterylka tak pieknej suki z papierami to grzech i on nie wie czy dostanie za to kiedykolwiek rozgrzeszenie ale w końcu zoperowal Manie.

Po przeczytaniu kilku pierwszych stron mialem duze obawy czy to wszystko ma sens ale mam nadzieje ze bedzie dobrze. Poki co nie mamy kubraczka musze dzisiaj cos zrobic aby sie mi Mańka nie rozpruła.
Pozdrowka
 
 
fredzia 
super leomaniak


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 1070
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-10-04, 18:07   

Rejterada napisał/a:
Nasz wet stwierdzil co prawda ze sterylka tak pieknej suki z papierami to grzech i on nie wie czy dostanie za to kiedykolwiek rozgrzeszenie ale w końcu zoperowal Manie.

Jeśli nie chciales jej rozmnazac to uwazam,ze decyzja była prawidłowa...
ale grzechem jest ze takiej pieknej suki nam tu nie pokazujesz! :wh:

Jak się Mańka czuje?
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10